Po kilku latach od tamtych zdarzeń gwiazdor australijskiej telewizji David Frost (niezły Michael Sheen) zaproponował Nixonowi wywiad. Ten zgodził się, nie wierząc, że showman może okazać się dla niego godnym przeciwnikiem… Czy Nixon przyzna się do winy? Film od początku zmierza do odpowiedzi na to pytanie. I choć nietrudno ją odgadnąć, napięcie nie spada nawet na sekundę. Naprawdę warto.

„FROST/NIXON”, reż. Ron Howard, wyst. Frank Langella, Michael Sheen, w kinach od 13 lutego