W Wiedniu ciągle coś się dzieje. Jednego dnia premiera musicalu, następnego koncert rockowy. W kwietniu będą międzynarodowe targi sztuki Vienna Fair, w czerwcu rozgrywki mistrzostw Europy w piłce nożnej UEFA EURO 2008. Hotele, kluby i restauracje już się do nich szykują: odnawiają wnętrza, powiększają sale, wstawiają telebimy.

Mam zamiar poznać najmodniejsze miejsca w mieście: wieczorowa kreacja niezbędna. Trendy wiedenki mają swojego ulubionego projektanta. To Nhut La Hong – młody Wietnamczyk, który w CV ma karierę u Prady. Dziś przyjmuje w studio przy ekskluzywnej Kärntner Strasse 8 (www.lahong. com). W pięknych wnętrzach zabytkowej kamienicy projektant wita klientki, podając im kieliszek szampana produkowanego specjalnie dla domu La Hong w limitowanej serii 300 butelek rocznie. La Hong ubiera bardzo kobieco, inspirując się tradycją Dalekiego Wschodu. Z Wietnamu i Paryża sprowadza piękne jedwabie. Ale jego kreacje to niestety górna półka. Na niższe ceny można liczyć na Mariahilferstrasse. W tej okolicy powstaje coraz więcej alternatywnych sklepów. Zaglądam do Das Möbel Café (www. dasmoebel.at). Miejsca, w którym sprzedawane są proste meble, czerpiące z modnego recyklingu. Od razu można je wypróbować, bo sklep jest równocześnie kawiarnią.

Wiedeń stawia na młodą sztukę. Oprócz klasycznych wystaw w Albertina, Lichtenstein czy Kunsthistorisches Museum poznasz najnowsze projekty mody, grafiki, architektury, muzyki na utworzonej niedawno internetowej platformie www. pureaustriandesign.com lub na cyklicznych wystawach w MAK-u – Muzeum Sztuki Stosowanej (www.mak.at). W tutejszym MAK Design Shop można dostać książki i albumy o sztuce, T-shirty, torby, gadżety. W tym samym miejscu mieści się jedna z najmodniejszych wiedeńskich restauracji Österreicher. W nowoczesnym wnętrzu zaprojektowanym przez znakomitych architektów Eichingera i Knechtla jej szef Helmut Österreicher proponuje dania typowej wiedeńskiej kuchni. Artystyczna bohema bywa w Café Drechsler (Wienzeile 22/Girardgasse 1) przy najbardziej kolorowym targu Wiednia Naschmarkt. Wnętrze legendarnego Drechslera też zostało niedawno odświeżone przez gwiazdę designu: w tym przypadku zatrudniono sir Terence’a Conrana. Na Naschmarkt mieszają się kolory i zapachy. Na jednym stoisku austriackie sery, obok egzotyczni sprzedawcy zachwalają tureckie, greckie, wietnamskie smakołyki. W niezliczonych lokalikach Naschmarkt mieszają się dwa światy: klasycznego Wiednia i młodej, dynamicznej stolicy podążającej za światowymi trendami. Rano w bufecie Nordsee (Naschmarkt, lokal 1–5) zjesz najbardziej erotyczne śniadanie świata: świeże ostrygi z szampanem. A w południe witaminowy lunch w Saint Charles Alimentary na Gumpendorferstrasse 33, pierwszej w Austrii „aptecznej restauracji” bazującej na ekologicznych produktach (www.saint.info).

Austriacka stolica to oczywiście miasto muzyki.
Po lekcji walca w prestiżowej szkole Thomasa Elmayera mam ochotę na współczesne rytmy w klubie Flex (U4 Schottenring Donaukanal, www.fl ex.at), uznanym przez muzyczne pisma za najlepsze miejsce zabawowe Europy. W środku trendsetterzy i luźna atmosfera. Wracając do hotelu, przechodzę obok Albertina Museum. Piękny stąd widok na operę. Na ulicy przed budynkiem kilka osób je kiełbaski z musztardą. Spod płaszcza jednej z kobiet miga wieczorowa suknia, mężczyźni są we frakach. Podczas przerwy wyszli ze spektaklu („Don Giovanni”? „Czarodziejski flet”?) na przekąskę. Nic dziwnego. Ta sama kiełbaska w operowym bufecie kosztuje ok. 20 euro. Taki właśnie jest Wiedeń. Z jednej strony klasyczny, elegancki, wystawny. Z drugiej prosty, szczery, zwyczajny. A najważniejszą rzeczą w tym mieście jest dobrze się bawić. Tradycyjnie, awangardowo, drogo, oszczędnie. Jak kto lubi.

NASZE ADRESY

KAWIARNIE
Café Prückel -
Stubenring 24 www.prueckel.at; miejsce dla koneserów retro: nic sie tu nie zmieniło od lat 50.
Café Hawelka - Dorotheergasse 6, www. hawelka.com; bywali tu m.in. Henry Miller i Andy Warhol. Dzisiaj kawiarnie prowadza wspólnie trzy pokolenia Hawelków, a bywaja w niej wiedenscy intelektualisci.
Café-Restaurant Diglas - Wolzeil 10, www. diglas.at; warto zamówic tu Marie Therese, czyli mocna mokke z bit smietana i likierem pomaranczowym. Stawia na nogi. Polecamy tez czekoladowy tort Sachera, rózowe ciastka ponczowe i ptysiowe z owocami i galaretka.
Café Korb - Brandstätte 9, www.korb.at; kiedys jedna z ulubionych kafejek Zygmunta Freuda. Dzisiaj wpada tu na najlepszy strudel w miescie pisarka noblistka Elfriede Jelinek.

RESTAURACJE
Teva -
Naschmarkt 672; prowadzi ja zydowska rodzina o polskich korzeniach. W restauracji spotykaja sie amatorzy zdrowej kuchni, poeci, turysci i studenci. Zamów zupe z marchwi i imbiru oraz potrawke z soczewicy. Sa znakomite.
Österreicher - Stubenring 5, www. oesterreicherimmak.at; najmodniejszy wiedenski adres. W menu dania tradycyjnej kuchni w nowoczesnej formie.

GWIAZDY W WIEDNIU

LESZEK MOŻDŻER: Ostatnio bywam w Wiedniu w związku z pracą w Burgtheater. Lubię to miasto za wspaniałą architekturę i niezwykłe nasycenie kulturą. Wszystkie opery, galerie, teatry znakomicie tu funkcjonują. Wiedeń to także swietne miejsce na zakupy. Lubię kupować tam ubrania. Mnóstwo ciekawych sklepów jest na Kärntner Strasse. Ale moje ulubione miejsce to Bags&More w MuseumsQuartier – malutki sklepik z designerskimi ubraniami młodych projektantów z Węgier, Szwecji, Francji.

 

ROBERT MAKŁOWICZ: To, co można znaleźć w Lublanie, Krakowie czy Zagrzebiu, ma swój poczatek w Wiedniu. Jedną z moich ulubionych restauracji jest Steirereck (Am Heumarkt 2a) z kuchnią nowoczesną, ale opartą o austriackie, a głównie styryjskie tradycje. Podają tam genialną jagnięcine, mają znakomitą piwnicę win. Bardzo lubię też Drei Husaren (Weihburggasse 4), restaurację, której historia sięga lat 30. XX wieku i słynie między innymi ze wspaniałych przystawek. Świetna jest też knajpka Goulasch Museum (Schulerstrasse 20) słynąca z kilkunastu rodzajów gulaszu. Fantastyczny Naschmarkt to kolorowy targ w środku Wiednia, na którym można zjeść dania kuchni tureckiej, żydowskiej, holenderskiej… Polecałbym także Grinzing, dzielnice tawern serwujących domowe wino w kufelkach i prostą kuchnie: knedle, pieczoną gęś, smażone kiełbaski, wiedeńskiego sznycla. Mayer am Pfarrplatz (Pfarrplatz 2) w dawnym domu Beethovena znana jest każdemu wiedenskiemu smakoszowi wina. Wiedeń jest zresztą jedyną stolicą europejską, która masowo produkuje wino.