Małgorzata Rozenek i Kuba Wojewódzki odnowili swój konflikt z zeszłego roku. Zaczęli się komunikować za pośrednictwem długich listów publikowanych w social mediach. Listy pełne są wzajemnych oskarżeń oraz gróźb ujawnienia smsów, które miałyby skompromitować przeciwną stronę. Teraz już wiemy, że konflikt między Rozenek i Wojewódzkim nie zakończył się jedynie na przepychankach na Facebooku i Instagramie. 22 stycznia odbyła się premiera filmu „Podatek od Miłości”, który produkowała stacja TVN. Na wydarzeniu pojawili się m.in. Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan. Para udzieliła krótkiego wywiadu Plejadzie, w którum skomentowała konflikt narastający między nimi a Kubą Wojewódzkim. Co powiedzieli? Przeczytajcie poniżej:

"Śmieszy mnie, że my ludzie, nazwijmy to 40-letni, komunikujemy się ze sobą w ten sposób. Odpowiedź bardzo często jest sprowokowana pytaniem i my sprowokowani również odpowiedzieliśmy za pomocą mediów" - powiedziała nieco zażenowana Małgorzata Rozenek.

Rozenek w dalszej części wywiadu porównała zaś Wojewódzkiego do gościa spod budki z piwem:

"(…) to jest tak, jak nie przejmujesz się, co krzyczy do ciebie człowiek, który stoi pod budką z piwem…"

Radosław Majdan o Kubie Wojewódzkim

W pewnym momencie do rozmowy dołączył także Radosław Majdan, który nie zostawił na Wojewódzkim suchej nitki. Choć jeszcze za czasów związku z Dodą Majdan bywał gościem programu Kuby, teraz jest z dziennikarzem w konflikcie. W obronie własnej żony Radosław nazwał nawet Kubę lamusem.

„To jest moja żona. Kuba udowodnił niejednokrotnie, że jest po prostu lamusem. To jest taki człowiek, jak taki co chodził po podwórku i wszystkich obrażał, a potem jak dostał pstryczek w nos to biegł do mamy na skargę z płaczem.” – opisał zachowanie Wojewódzkiego Majdan.

Sądzicie, że Kuba Wojewódzki odpowie Majdanowi i Rozenek? Jak na razie i Kuba, i Renata milczą.

ZOBACZ TEŻ: Kłótnia Rozenek i Wojewódzkiego. O co poszło?