RIHANNA Koniec fatalnego zauroczenia?

Udostępnij

To była jedna z najtrudniejszych decyzji w jej życiu. Ale wreszcie ją podjęła. Rihanna zakończyła toksyczny związek z raperem Chrisem Brownem.

RIHANNA Koniec fatalnego zauroczenia?

Najbliżsi piosenkarki już od dawna mówili jej, że powinna odejść od człowieka, który ją uderzył. „Skoro użył wobec ciebie przemocy raz, bez wahania zrobi to po raz kolejny” – tłumaczyli. Artystka nie chciała jednak nikogo słuchać. Wybaczyła swojemu chłopakowi, że tuż przed rozdaniem muzycznych nagród Grammy poturbował jej twarz. Kochała Chrisa i liczyła na to, że prędzej czy później znowu wszystko się między nimi ułoży i będzie jak dawniej. W końcu kiedyś połączyła ich płomienna miłość. Nie tylko do muzyki R’n’B.

Rzeczywistość okazała się jednak inna. Rihanna wreszcie zobaczyła, że ratowanie toksycznego związku nie ma sensu. Kilka tygodni po przykrym incydencie ciemnoskóra piosenkarka zdecydowała się zostawić Browna. Przestraszyła się, że będąc z nim, straci szacunek nie tylko przyjaciół, ale i fanów. W telewizji nieustannie komentowano to, co zrobił Chris. Głos w dyskusji zabrała nawet Oprah Winfrey, która namawiała dziewczynę, by zaczęła życie na własny rachunek. „Uciekaj od niego!” – prosiła Rihannę. Wiele wskazywało także na to, że luksusowe marki, z którymi piosenkarka miała podpisane kontrakty reklamowe, zrezygnują ze współpracy z nią. Na to Rihanna nie mogła sobie pozwolić. Podobno oświadczyła 19-letniemu Brownowi, że między nimi to już koniec. Ciekawe tylko, na jak długo?

Komentarze

Marcelina Zawadzka

Vero Moda - Sweter

Kup teraz

129.9 zł

Spódnica sp25

Kup teraz

89 zł

Carinii - Szpilki

Kup teraz

179.9 zł

Mango - Płaszcz Manuela

Kup teraz

199.9 zł