Przyjaciele Rihanny przekonują ją jednak by nie dawała „damskiemu bokserowi" kolejnej szansy. „Niestety tęskni za nim. Byli razem w najtrudniejszych chwilach i bardzo jej brakuje ukochanego obok. Zaczyna sobie wmawiać, że pobicie to był tylko jednorazowy wyskok. A stąd już tylko krok do powrotu do toksycznego partnera" - martwią się znajomi gwiazdy z Barbadosu.

Nawet podczas urodzin, które zorganizowała w wynajętej rezydencji w Hollywood wciąż mówiła o Chrisie. Make-up perfekcyjnie zakrywał siniaki i zadrapania, które dostała „w prezencie" od ukochanego ponad tydzień temu. „W rozmowach żałowała, że nie ma go na imprezie. Mówiła wszystkim, że temat zabawy to był pomysł Chrisa" - opowiadali goście. Motywem przewodnim „Blackjack 21" było kasyno. Znajomi Rihanny grali w gry hazardowe. Popijali też alkohol, ale według świadków 21-letnia gwiazda nie skusiła się na kolorowe drinki.