Jej ojciec Ronald Fenty przyznał, że zamierza wspierać córkę, niezależnie od decyzji, którą podejmie. „Kocham ją bardzo. Nieważne jaką drogą będzie podążać. Jestem z nią, kiedy wygrywa i kiedy przegrywa. Na tym polega rola ojca" - tłumaczył. Jednak nieoficjalnie wiadomo, że Ronald wpadł w szał, gdy dowiedział się co zrobił Chris. „Krzyczał, że odpowie za pobicie, jeżeli nie przed sądem, to przynajmniej przed nim" - opowiadali znajomi rodziny. W czwartek 5. marca zapadnie decyzja w sprawie „krewkiego" piosenkarza. Nie wiadomo jeszcze czy sprawa trafi do sądu, czy zarzuty zostaną wycofane.