Kelnerzy zarezerwowali im stolik w kącie sali w części dla VIP-ów. Modny londyński klub Soho znany jest z tego, że sławnym gościom zapewnia maksimum dyskrecji. Dlatego Guy Ritchie wybrał ten lokal na wieczorne spotkanie z przyjacielem. Zamówił piwo i rozsiadł się na kanapie. Po piętnastu minutach dołączył do niego Jude Law. Obaj byli w ponurych nastrojach. Kilka godzin wcześniej sąd zdecydował, że Madonna może zabrać dzieci Guya do USA – ośmioletniego Rocco i prawie czteroletniego Davida. „On ma mnóstwo znajomych. Jednak w większości są to płytkie relacje. Tak naprawdę może liczyć tylko na kilka osób. Jude jest jedną z nich” – opowiadała była asystentka reżysera. Ostatnio do tego grona dołączył także amerykański aktor Robert Downey Jr. Guy zaangażował go do tytułowej roli w swoim najnowszym filmie „Sherlock Holmes”. „Każdy z nich miał życiowe zakręty. Guy sprawia wrażenie silnego faceta, ale to tylko pozory. Wciąż nie może się podnieść po rozwodzie z Madonną. Nie wyobraża sobie codziennego życia bez dzieci. Nawet 12-letnią Lourdes, ze związku Madonny z kubańskim trenerem fitness, traktował jak swoją córkę”– analizowali dziennikarze show-biznesowi w programie telewizji BBC. „Wydawałoby się, że Jude to kompletne przeciwieństwo Guya. Wydaje się kruchy, delikatny, wręcz metroseksualny. To również złudzenie. Tych dwóch świetnie się rozumie. Mają wspólne pasje, nie tylko picie piwa i oglądanie piłki nożnej”.

MĘŻCZYŹNI PO PRZEJŚCIACH

Guy wspierał Jude’a, kiedy media prawie trzy lata temu doniosły o jego romansie z opiekunką do dzieci. Wtedy właśnie zaczął rozpadać się związek aktora ze Sienną Miller. „Guy był bardzo zaangażowany w sprawy przyjaciela. Może dlatego, że w jego małżeństwie też nie działo się już wtedy najlepiej” – pisał magazyn „People”. Obaj na każdym kroku podkreślali, że smutnego Anglika zrozumie tylko... inny smutny Anglik. Co wieczór spotykali się w ulubionym pubie Guya – The Punchbowl. W tym samym, który kupił Madonnie przed jej 50. urodzinami. „Terapia działała obustronnie. Guy tłumaczył Jude’owi, że przecież miłość to najważniejsza rzecz w życiu. OK, popełnił błąd, ale w końcu powinien się podnieść spróbować odzyskać Siennę. Mówiąc to, sam nabierał sił, by walczyć o swoje małżeństwo” – opowiadał ich wspólny znajomy. Kilka tygodni po skandalu Jude publicznie przyznał się do błędu i przeprosił ukochaną. Jednak tylko kilka osób wiedziało, że do tego kroku przekonał go właśnie Guy. Był przy nim również wtedy, gdy okazało się, że Sienna również miała romans. Z innym przyjacielem Jude’a – Danielem Craigiem.

Madonna była coraz bardziej zazdrosna o zażyłość męża z Jude’em. Kiedy Guy wychodził z domu, za każdym razem robiła mu karczemne awantury. „To są męskie sprawy” – tłumaczył, zamykając drzwi. Podczas jednej z kłótni aktor wykrzyczał nawet, że przyjaciele są na zawsze, a żonę przecież można zmienić. Ponoć właśnie ta „niezgodność charakterów” była jedną z przyczyn rozwodu. W wakacje 2008 roku Jude mógł się zrewanżować przyjacielowi. Kiedy w prasie trwał festiwal doniesień na temat związku Guya z Madonną, zaczęły się próbne zdjęcia do „Sherlocka Holmesa”. „Tylko dzięki pracy nie zwariował. Przychodził na plan jako pierwszy i wychodził ostatni” – opowiadał asystent reżysera. Jude, który w filmie wciela się w postać doktora Watsona, starał się tak organizować dzień, żeby Guy miał jak najmniej czasu na zamartwianie się. Jeździł z nim w poszukiwaniu odpowiednich plenerów do filmu. Wieczorami organizował wspólne wyjścia do pubu z ekipą. Wtedy właśnie zaprzyjaźnili się z Robertem Downeyem Jr.

TRZECI DO PARY

„Robert dość szybko skrócił dystans. Tylko na początku reszta ekipy miała go za zarozumiałego gwiazdora z Hollywood” – opowiadał jeden z dźwiękowców. Guy od początku reklamował Roberta jako świetnego aktora i przede wszystkim wspaniałego człowieka. „Dużo w życiu przeszedł, ale wyciągnął odpowiednie wnioski. Wszystko, co mówi i robi, ma sens” – zachwalał aktora podczas pierwszych wywiadów. Niedawno dodał, że jest też jego przyjacielem. To właśnie Robert musiał wysłuchiwać wielogodzinnych zwierzeń Guya i Jude’a. Pierwszy skarżył się na tabloidy, które na bieżąco relacjonowały romans Madonny z bejsbolistą Aleksem Rodriguezem. Drugi przeżywał rozterki związane z przemijaniem i straconą miłością.

 

Robert okazał się świetnym słuchaczem. Sam miał burzliwą przeszłość i nauczył się, jak zostawiać kłopoty za sobą. Jego problemy zaczęły się w latach 90. Downey Jr. nie umiał sobie radzić z coraz większą popularnością i ucieczki przed sławą szukał w używkach. Był uzależniony od kokainy, ale nie gardził też heroiną ani marihuaną. Przez narkotyki rozpadały się jego kolejne związki. Spotykał się m.in. z Marisą Tomei, Sarah Jessicą Parker czy Deborah Falconer, z którą w 1992 roku wziął ślub. Burzliwa miłość przetrwała dziewięć lat. Jej owocem jest syn, piętnastoletni dziś Indio. Jednak nawet takie życiowe zmiany nie sprawiły, że aktor skończył z nałogiem. Między 1996 a 2001 rokiem częściej niż na planach filmowych pojawiał się w sądach. Zamiast do aresztu trafiał do klinik odwykowych. Nic to jednak nie dawało. „Czuję się, jakbym w ustach trzymał nabitą broń. Palec mam na spuście. Wiem, że jestem na krawędzi, ale lubię ten smak metalu” – tak obrazowo opisywał w sądzie swoje uzależnienie. Co sprawiło, że nagle wyszedł na prostą? On sam twierdzi, że to dzięki pomocy rodziny, terapii „12 kroków”, jodze, regularnym treningom kung-fu i... miłości. W 2003 roku na planie filmu „Gothika” poznał producentkę Susan Levin. Od tego czasu deklaruje, że jest „czysty”. „Zupełnie oszalał na jej punkcie. Susan zastąpiła mu narkotyki” – mówiła ich wspólna znajoma. Robert oświadczył się w przeddzień jej trzydziestych urodzin. Ślub wzięli w 2005 roku. Od ponad pięciu lat regularnie też widuje się z synem.

TERAPIA GRUPOWA

Rozwód Guya sprawił, że Jude zaczął się zastanawiać nad swoim życiem. Po rozwodzie z Sadie Frost, z którą ma troje dzieci – synów Rafferty’ego (12 lat) i Rudy’ego (6 lat) oraz córeczkę Iris (8 lat), nie mógł sobie ułożyć życia. Afera ze Sienną sprawiła, że kompletnie przestał wierzyć w miłość. Wdawał się w przelotne romanse. Prasa łączyła go z Lindsay Lohan czy Cameron Diaz, donoszono też o przelotnych kontaktach z fankami. Właśnie podczas rozmów z Guyem i Robertem uświadomił sobie, że nie może już tak żyć. „Jude ma już 36 lat, troje dzieci i opinię „lukrowanego amanta”. Powinien zacząć myśleć o stabilizacji, jeżeli nie chce być śmieszny” – krytykował go po koleżeńsku Jack Black, z którym grał w komedii romantycznej „Holiday”. To Guy zasugerował Jude’owi, żeby znowu zbliżył się do byłej żony. Od czasów rozwodu utrzymują przyjacielskie stosunki. Ich wspólni przyjaciele twierdzą nawet, że nigdy nie przestali się kochać. Kiedy jej firma odzieżowa Frost French, którą prowadzi z projektantką Jemimą French, przyniosła prawie 780 tysięcy funtów straty, zobowiązał się do pomocy finansowej. Kupił też dla niej wiejską posiadłość w Wiltshire. „Spędzili razem Gwiazdkę, a potem razem z dzieciakami wyjechali do Brazylii. Coś jest już na rzeczy” – donosił plotkarski portal News of the World. Mimo że oficjalnie nie potwierdzili plotek o swoim związku, Jude znowu jest szczęśliwy. Nie zapomina jednak o przyjaciołach. Do Soho przyjechał pół godziny po telefonie od Guya. Przez kilka godzin tłumaczył, że decyzja sądu nie oznacza jeszcze końca świata. Nawet w Nowym Jorku Rocco i David wciąż będą jego synami. Tak samo myślał Robert, który dojechał do nich po północy. „Chłopie, oni wciąż będą mieli angielską duszę. Tak jak ty” – powiedział i klepnął Guya po ramieniu. On też może być pewny, że w razie kłopotów będzie mógł liczyć na kumpli. „Bo faceci po przejściach muszą trzymać się razem” – mówił Jude.