Rajd Dakar z Robertem Lewandowskim?! Najsłynniejszy polski piłkarz zdradził, że jest wielkim fanem wyścigów samochodowych i chciałby w przyszłości wziąć udział w najsłynniejszym, ale też najbardziej wymagającym, terenowym rajdzie świata. O swoich planach pójścia w ślady Adama Małysza opowiedział w najnowszym wywiadzie dla niemieckiej edycji magazynu "Playboy".

- Jazda autem jest pewnego rodzaju ucieczką od świata, a motosport zawsze był dla mnie bardzo interesujący. Nie było znaczenia czy prowadziłem Fiata Bravo, czy jechałem na torze wyścigowym w Lublinie. Czułem taką samą adrenalinę i lubię to - wyznał kapitan reprezentacji Polski w piłce nożnej.

Robert Lewandowski jest jednak realistą i zdaje sobie sprawę z tego, ze start w tak wymagającym rajdzie jak Dakar to kwestia bardzo długich przygotowań.

- Problem w tym, że w sport motorowy trzeba się zaangażować w stu procentach i to jest związane z innymi poświęceniami. Zobaczymy - oznajmił napastnik Bayernu Monachium.

ZOBACZ: LEWANDOWSKI na liście 40 najbogatszych przed czterdziestką! Kto na pierwszym miejscu?

Robert Lewandowski w Rajdzie Dakar

Na potencjalny start Roberta Lewandowskiego w Rajdzie Dakar przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Międzynarodowa gwiazdę futbolu czeka bowiem jeszcze co najmniej kilka lat na boisku, a ewentualny udział w rajdzie miałby nastąpić dopiero po zakończeniu przez niego kariery piłkarskiej. To jednak nie przeszkadza polskim rajdowcom w składaniu pierwszych ofert pomocy słynnemu piłkarzowi w przygotowaniach do wyścigu.

Na słowa Lewego na temat Rajdu Dakar błyskawicznie odpowiedzieli już m.in. Jacek Czachor i Jakub Przygoński.

- Bardzo lubię oglądać Roberta na boisku, reprezentuje nasz kraju, cenię go jako sportowca, więc jeśli tylko zdecyduje się spróbować swoich sił w rajdach terenowych, to służę radą o każdej porze dnia - wyznał Przygoński. 

Robert Lewandowski w roli kierowcy rajdowego to waszym zdaniem dobry pomysł?