Roman Paszkowski był jednym z uczestników popularnego show "Chłopaki do wzięcia" na kanale Polsat Play. Widzowie tematycznego show śledzą losy wiejskich kawalerów w staraniach o wymarzoną partnerkę. Jednym z bohaterów programu był właśnie Roman Paszkowski. Z racji na jego dość niski wzrostu przylgnęła do niego ksywka „Napoleon”. I to właśnie pod takim pseudonimem poznali to widzowie kanału Polsat Play. Co było przyczyną śmierci Paszkowskiego?

"Niestety ta informacja jest prawdziwa. Bohater o pseudonimie "Napoleon" zmarł śmiercią naturalną, prawdopodobnie na zawał serca" - przekazała Anna Zwolińska, szefowa PR kanałów tematycznych Polsatu serwisowi Pomponik.pl.

Jednym z największym marzeń Romana było założenie rodziny, dlatego też zgłosił się do programu, w którym zaprzyjaźnił się z innym chłopakiem - Ryszardem. Ich przyjaźń nie przetrwała jednak próby czasu i lojalności. Kiedy Ryszard miał bowiem problemy ze swoją ukochaną Joanną, o jej wdzięki zaczął walczyć sam właśnie "Napoleon"...

Teraz wiemy już, że z tych starań nic jednak nie wyjdzie. Roman Paszkowski z programu "Chłopaki do wzięcia" zmarł bowiem w wieku zaledwie 31 lat. 

Jego rodzinie i przyjaciołom składamy najszczersze kondolencje.