SALMA HAYEK I FRANÇOIS-HENRI PINAULT Drugie podejście

Udostępnij

Planowali ślub. Rozstali się jednak. Teraz znana aktorka i biznesmen próbują odbudować miłość. Dla dobra córki Valentiny.

SALMA HAYEK I FRANÇOIS-HENRI PINAULT Drugie podejście


Limuzyna prezesa firmy PPR podjechała parę minut przed rozpoczęciem pokazu Balenciagi. Fotoreporterzy już na nią czekali. Kiedy tylko François-Henri Pinault wysiadł z samochodu, rozbłysły flesze. Nie pozował jednak długo. Obszedł samochód i pomógł wysiąść tajemniczej kobiecie. Dopiero później okazało się, że specjalnym gościem pokazu była Salma Hayek, jego ekspartnerka. Okazją do spotkania kochanków był Paryski Tydzień Mody. Przyjaciele pary twierdzą, że Salma zaproszenie na pokaz Balenciagi dostała już kilka tygodni wcześniej. To miał być gest pojednania ze strony francuskiego multimilionera. A jej obecność w stolicy Francji znaczyła, że też chce zacząć od nowa.

FRANCUSKIE POCAŁUNKI

Wybaczyła mu nawet krótki romans z Virginie Couperie. François-Henri zaczął spotykać się z mistrzynią jazdy konnej niecały miesiąc po rozstaniu z aktorką. Niektóre media sugerowały, że to właśnie ona była przyczyną zerwania zaręczyn. Zwłaszcza że ani Salma, ani biznesmen w żaden sposób nie odnieśli się do prasowych doniesień. Kiedy tabloidy opublikowały fotoreportaż z toskańskich wakacji François-Henriego i Virginie, aktorka uciekła do USA. Wróciła do swojego mieszkania w Nowym Jorku. Mimo sprzeciwów F.H.P (tak na Pinaulta mówią we Francji) zabrała ze sobą ich córkę Valentinę Palomę. „Może to sprawiło że w końcu się ocknął?” – zastanawiali się przyjaciele szefa imperium mody. Ponoć wcześniej trudno mu było znaleźć czas dla dziewczynki. „Dopiero jak ją stracił, zrozumiał, czego chce od życia”. Kiedy Salma przyjęła jego zaproszenie na pokaz, François-Henri wynajął dla niej i córki najdroższy apartament w hotelu Plaza-Athénée. „Przyjeżdżał po nie codziennie. Zabierał Valentinę na plac zabaw i zakupy w sklepach z zabawkami. Oboje z Salmą wyglądali na szczęśliwych i zrelaksowanych. Przytulali się, patrząc na córeczkę, i śmiali, kiedy raczkowała do nich i dawała całusy” – opowiadała hotelowa opiekunka. François-Henri przedstawił też w końcu Valentinę i Salmę swoim krewnym. Może niedługo znowu ogłoszą zaręczyny? Przecież przygotowania do ich ślubu były dopięte na ostatni guzik.

Komentarze

Marcelina Zawadzka

Vero Moda - Sweter

Kup teraz

129.9 zł

Spódnica sp25

Kup teraz

89 zł

Carinii - Szpilki

Kup teraz

179.9 zł

Mango - Płaszcz Manuela

Kup teraz

199.9 zł