Pięć lat temu Sandra Bullock adoptowała syna, dziś aktorka przygarnęła do swojego domu kolejną pociechę.Tym razem, nie będzie jednak sama ich wychowywać.

Bullock podczas adopcji czarnoskórego Louisa była w trakcie rozwodu z Jesse James'em, amerykańskim konstruktorem motocykli i producentem filmowy. Sąd jednak bez wahania przyznal jej opiekę nad chłopcem.

Aktorka w roli samotnej mamy doskonale sobie poradziła. Postanowiła więc poszerzyć swoją rodzinę i tym razem, adoptowała...dziewczynkę!

Sandra Bullock nie będzie jednak sama wychowywać dwójki nastolatków. Pomoże jej w tym jej nowy partner, Bryan Randall.

- Sandra powiedziała mu, że oczekuje od niego, iż będzie świetnym ojcem. Póki co świetnie dogaduje się z jej synem, Louisem - mówi źródło "Radar Online".

To odważna decyzja dla aktorki, która ciągle podejmuje nowe wyzwania aktorskie. Czy poradzi sobie z wychowaniem dwójki nastolatków?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Sandra Bullock - Tak zmieniała się przez lata! [DUŻO ZDJĘĆ]