W tym samym wywiadzie stwierdziła także, że nie będzie tęsknić za rolą Carrie Bradshaw. „Nie było mi trudno pozwolić by odeszła. Może przez to, że zawsze traktowałam ja literacko? Wszystkie rozdziały, które miałyśmy do opowiedzenia, zostały już opowiedziane". Kilka dni wcześniej filmowy Mr. Big, Chris Noth żartował, że zdjęcia rozpoczną się niedługo w... Londynie. „Wciskam wam kit. To wszystko zależy od twórcy. Zapytajcie Michaela Patricka Kinga" - tłumaczył.