Cała czwórka jest od kilku dni w nowojorskim apartamencie aktorskiej pary. Dziewczynki Marion i Tabitha czują się znakomicie. Podobnie jak ich biologiczna matka Michelle Ross. „Podczas pobytu w szpitalu Sarah troskliwie się nią opiekowała” – powiedziała dziennikarzom jedna z pielęgniarek. Ciekawe, czy dzięki maluchom aktorzy zapomną o swoich małżeńskich problemach?