Nie mieli racji. Zakochani „tak” powiedzieli sobie w urzędzie stanu cywilnego Marylebone w centrum Londynu. Georgina miała na sobie złotą bluzkę i skromną czarną spódnicę, a aktor, znany z roli Boromira w trylogii „Władca Pierścieni”, elegancki garnitur.

Wśród małej grupki gości, w pierwszym rzędzie siedziały trzy jego córki z poprzednich małżeństw. Jednak, jak mówi sam Sean, związek z młodszą o 19 lat aktorką telewizyjną jest wyjątkowy.

„Po tylu latach i próbach człowiek w końcu mądrzeje. Już nawet moje córki się ze mnie śmieją, że tyle razy się rozwodziłem. Mówi się do trzech razy sztuka, ja spróbuję po raz czwarty. Nie zdecydowałbym się na ślub, gdybym nie był pewny, że chcę być z Georginą do końca życia” – tłumaczył.