Związki Sienny Miller nigdy nie były ani wyjątkowo długie, ani wyjątkowo udane. Każdy z jej romansów kończył się zazwyczaj tak samo: głośnym rozstaniem. Tak było w przypadku Jude’a Lawa, Rhysa Ifansa, a także Balthazara Getty’ego, z którym aktorka ostatnio się spotykała. Choć oboje deklarowali, że połączyła ich miłość na dobre i na złe, para postanowiła się rozstać. Dziennikarze od razu zaczęli się zastanawiać, co tak naprawdę się wydarzyło. Przecież jeszcze miesiąc temu zakochani spędzili ze sobą romantyczne chwile na południu Włoch, w słynnym Amalfi . „To mężczyzna mojego życia” – mówiła o Balthazarze aktorka.

Wszystko wskazywało na to, że etatowa podrywaczka wreszcie zapragnęła stabilizacji. Niestety, jak się okazało, tylko chwilowo. Na początku listopada powiedziała dziennikarzom, że jej związek z Gettym jest już przeszłością. Powodem ich niespodziewanego rozstania był podobno rozrywkowy tryb życia 27-letniej Sienny. Aktorka, zamiast siedzieć w domu i myśleć o założeniu rodziny, prawie codziennie chodziła na ostro zakrapiane imprezy. Balthazarowi wyjątkowo to nie pasowało. Gwiazdor serialu „Bracia i siostry” nieraz prosił ukochaną, by zamiast szaleć w klubach, spędziła z nim wieczór w domu. Sienna nie chciała go jednak słuchać. Robiła to, na co miała ochotę. „Gdy zbliżał się weekend, wpadała w szał nocnego życia. Marzyła tylko o tym, by jak najszybciej znaleźć się na modnej imprezie z drinkiem w ręku” – zdradzili jej znajomi. Getty nie mógł tego wytrzymać. „To koniec” – oznajmił partnerce. Czy to był prawdziwy powód ich rozstania? Nikt tego do końca nie wie. Nieoficjalnie mówi się również o tym, że to piękna Brytyjka zostawiła 33-letniego aktora. Podobno Balthazar zbyt często widywał się z czwórką swoich dzieci i byłą żoną Rosettą Millington. „Sienna tego nie wytrzymywała. Cały czas miała paranoję, że Getty wciąż w głębi serca kocha ekspartnerkę. To dlatego zdecydowała się z nim rozstać” – zdradzili dziennikarzom przyjaciele panny Miller.

Pomimo licznych zawirowań w życiu osobistym Sienna nie sprawia wrażenia załamanej. Wręcz przeciwnie. Zamiast siedzieć w domu i zastanawiać się nad kolejnym nieudanym związkiem, wciąż co wieczór biega na imprezy. Ostatnio pojawiła się na londyńskim przyjęciu „Hollywood Dominoes: VIP Launch”. Podobno przez cały wieczór nie rozstawała się z eksnarzeczonym Kylie Minogue Olivierem Martinezem. Wyglądała przy tym na przeszczęśliwą. „Czuję się cudownie. Znowu mogę robić to, co chcę i z kim chcę” – uśmiechnęła się zawadiacko i puściła oko do francuskiego aktora.