Sinead O'Connor przez ostatnie miesiące pojawiała się w mediach nie dzięki twórczości artystycznej, ale z racji na swoje załamania, zniknięcia i poważne problemy psychiatryczne. Artystka i ikona muzyki lat 90-tych  zmaga się z depresją. W jednym z filmików nagranym w przypadkowym motelu przy jednej z amerykańskich autostrad wyznała otwarcie, że „jest chora psychicznie". Bardzo zaniepokoiło to jej fanów, którzy teraz mają kolejny powód do prawdziwej troski.

Sinead O'Connor pobita przez własnego syn

Na tablicy na Facebooku piosenkarki pojawiło się niedawno zdjęcie jej pobitej twarzy. Przy zdjęciu Sinead O'Connor napisała, że została pobita przez… własnego syna oraz jego partnerkę! To wyznanie zasmuciło i zszokowało fanów gwiazdy. A co dokładnie Sinead O'Connor napisała o zajściu, które miało miejsce między nią, jej dwoma synami i partnerką jednego z nich?

"Dziś pobił mnie mój 30-letni syn. Na werandzie swojego domu. Jego dziewczyna się uśmiechała, pomagała mu. Wszystko działo się na oczach mojego 13-letniego syna, nad którym od tygodnia się znęcali fizycznie i słownie. (...)

Jak zwykle, mój 30-letni syn powiedział mi, żebym się zabiła i opuściła tę rodzinę, a na koniec jak zwykle rzucił: «jesteś zupełnie jak swoja matka»"

Jak się okazuje, Sinead O'Connor została pobita przez swojego starszego syna ponieważ stanęła w obronie swojego młodszego syna, którym ten opiekuje się wraz ze swoją dziewczyną. Wokalistka opisała cały proceder ze szczegółami, po czym zamieściła bezpośredni komunikat skierowany do swojego młodszego syna:

Sinead O'Connor odpowiada synowi

"Wiesz co, Jake? Jesteś zupełnie jak twój ojciec. Ty i twoja dziewczyna nie nadajecie się na bycie rodzicami zastępczymi dla mojego syna. Bierzecie 350 euro tygodniowo za „opiekowanie się nim”, a macie jeszcze czelność bić go i obrażać na oczach jego prawdziwej matki. Pokazałeś mi dziś, jaki jesteś naprawdę, bijąc mnie we własnym domu i łamiąc mi kostkę.

Możesz być pewien, że zniknę z waszego życia na zawsze, a ty dalej będziesz mógł wyciągać 350 euro tygodniowo, nie pracując nigdzie indziej. Ale ostrzegam cię, że jeśli dowiem się, że dopuściłeś się jakiejkolwiek przemocy wobec Franka, ty i twoja dziewczyna poniesiecie konsekwencje.

Jesteś niezrównoważoną, psychiczną osobą, która nie powinna mieć kontaktu z jakimikolwiek dziećmi. Zamierzam wnieść pozew przeciwko tobie do sądu i odzyskać prawa do opieki nad moim synem!”

Na koniec O’Connor zamieściła zdjęcie przedstawiające jej pobitą twarz. I dodała na koniec wiadomość dla swojego syna:

„Jesteś zwykłym gó***m, które pobiło własną matkę. Od dziś jesteś dla mnie martwy. Poniżej możecie zobaczyć co mój kochany synalek mi zrobił.”

Przyznacie, że faktycznie nie brzmi to zbyt przyjemnie czy optymistycznie…?