Siostra Meghan Markle miała wypadek! Samantha Markle na trzy dni przed ślubem swojej przyrodniej siostry z księciem Harrym trafiła do szpitala. Jak donosi serwis E! Online, auto z krewną przyszłej księżnej brało udział w groźnym zdarzeniu drogowym spowodowanym przez zachowanie paparazzo, starającego się wykonać jej zdjęcia. Jak twierdzi chłopak Samanthy, w wyniku zdarzenia, do którego doszło w środę w mieście Ocala na Florydzie, doznała ona uszczerbku na zdrowiu - ma złamaną kostkę i złamane kolano. Coś nam to przypomina - paparazzi śledzili też w Paryżu auto z księżną Dianą. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło...

Siostra Meghan Markle jest w szpitalu

Siostra Meghan Markle miała jednak więcej szczęścia niż Lady Di. Prowadzący pojazd chłopak Samanthy Marklew rozmowie z portalem TMZ, ujawnił, że fotoreporter zajechał im drogę, dlatego musiał on ostro skręcić w lewo, aby się z nim nie zderzyć. Auto z przyrodnią siostrą Markle ostatecznie uderzyło w barierkę. Z relacji mężczyzny wynika, że Samantha Markle uderzyła w przednią szybę, a później upadła na podłogę i nie mogła się podnieść. Kierowca miał uciec z miejsca wypadku. To prawdziwa seria dramatów w tej rodzinie. 53-latka trafiła bowiem na pogotowie zaledwie kilka godzin po tym, jak ojciec Meghan Markle pomyślnie przeszedł operację na otwartym sercu, po przebytym w zeszłym tygodniu zawale. 

Samantha Markle sprawiła, że zrobiło się o niej głośno w mediach, głównie za sprawą swojej bardzo ostrej krytyki pod adresem Meghan. Przyrodnia siostra ukochanej księcia Harry'ego zdradziła też, że ani ona, ani jej brat, Thomas Markle Jr., nie otrzymali zaproszenia na królewski ślub.

ZOBACZ: ŚLUB HARRY'EGO I MEGHAN Wszystko o królewskim ślubie: data, suknia ślubna, goście, wesele