Figury w stylu amerykańskich dziewczyn z kalendarza znów są modne. A gwiazd, które wpisują się w trend pin-up girl, jest coraz więcej: Christina Aguilera, Mariah Carey, Scarlett Johansson nie przejmują się kilogramami. Mają tylko jeden priorytet: talia. Płaski brzuch i krągłości pod kontrolą. Taka ultrakobiecość wcale nie wymaga katowania się dietą i żmudnymi treningami na siłowni. Wystarczy, że pozbędziesz się kilku złych nawyków i dodasz do codziennych obowiązków zestaw ćwiczeń. Twój plan zależy od tego, jaki masz brzuszek.

Hula-hoop na oponkę
Zauważyłaś, że wokół talii, tuż nad biodrami, gromadzi się tkanka tłuszczowa? To znak, że z listy zakupów należy skreślić słodycze. Dlaczego? Cukier zawarty w czekoladzie i batonach szybko dostaje się do układu krwionośnego i pobudza wydzielanie insuliny. To hormon, który odpowiada za magazynowanie tłuszczu. Zapasy energii ze słodyczy najchętniej gromadzą się właśnie wokół brzucha. Odstawiłaś słodycze, ale co dalej? Należy rozpocząć ćwiczenia z hula-hoop. Żeby utrzymać koło na wysokości talii, mocno napinasz mięśnie brzucha i wzmacniasz je tak, że odzyskują sprężystość. Pożądaną płaską linię zyskujesz już po kilku tygodniach, ćwicząc minimum 30 minut trzy razy w tygodniu. Dodatkowo to świetny trening na zgrabne pośladki.

Błonnik na wystający brzuch
Masz wrażenie, że twój brzuch jest napęczniały? Po pierwsze warto sprawdzić hormony. Nadmiar testosteronu może powodować otyłość brzuszną jak u mężczyzn. Po drugie upewnij się, że masz prosty kręgosłup. Niektóre rodzaje skrzywień dają efekt wypięcia brzucha. Jeśli wykluczysz oba powody, zostaje już tylko jadłospis i ćwiczenia. Dietetycy ostrzegają przed węglowodanami z przetworzonej żywności. Na czarnej liście są biały chleb, makaron, ryż, soki owocowe, słodzone płatki śniadaniowe. Gdy je wykreślisz, wpisz na listę brązowy ryż, płatki owsiane i surowe warzywa. Błonnik w nich zawarty spowoduje, że brzuch przestanie przypominać napęczniały balonik. Błonnik utrudnia wnikanie złych cukrów do krwi i poprawia trawienie. Jedz mniej, ale częściej, co dwie lub trzy godziny. Co z ćwiczeniami? Wskazany jest przede wszystkim pilates. Polega na rozciąganiu, spinaniu i rozluźnianiu mięśni oraz prawidłowym oddechu. Trening minimum dwa razy w tygodniu szybko poprawi stan mięśni brzucha i ukształtuje płaską talię.

Jogging na mocne mięśnie
Najbardziej ci przeszkadza wałeczek luźnej skóry? Czasem po urodzeniu dziecka albo szybkim odchudzaniu skóra traci jędrność. Mięśnie brzucha rozleniwiają się też od siedzącego trybu życia. Zacznij ćwiczyć, 30 minut trzy razy w tygodniu. Na początek rozgrzewka: taniec do ulubionej piosenki albo krótki jogging. Potem zrób skłony na boki, po 10 powtórzeń na każdą stronę. Następnie wykonaj skrętoskłony (stań prosto w rozkroku, pochyl tułów, wyciągnij ręce na boki, wciągnij brzuch i obracaj tułowiem w lewo i prawo), powtórz przynajmniej 20 razy. Ostatnie ćwiczenie to brzuszki – im więcej powtórzeń uda ci się zrobić, tym szybciej zobaczysz w lustrze swój płaski brzuch.