Jak co dzień jako pierwsze na czerwonym dywanie pojawiły się twarze marki L'Oréal (firma jest jednym z głównych sponsorów festiwalu). Evangeline Lilly ubrała długą suknię z domu mody Valentino w barwie morskiego błekitu, kolotu lata 2009. Doutzen Kroes olśniewała w nowoczesnej koktajlowej sukience sygnowanej przez Azzedine Alaïa. Z kolei Eva Herzigova wybrała elegancką suknię w kolorze piasku, ozdobioną perłami i cekinami, z linii Atelier Versace.

Amerykańska aktorka Hillary Swank miała na sobie asymetryczną stalowoszarą suknię z organzy, bez ramiączek, z długim ogonem, z linii Giorgio Armani Privé. Zdobywczyni dwóch Oscarów (za role w filmach: „Nie czas na łzy” i „Za wszelką cenę”) towarzyszyli trzej bracia Cantona: Joel, Jean-Marie i Eric (gwiazda i współproducent filmu), wszyscy w smokingach od włoskiego mistrza. Żona Erica, Rachida Brakni ubrała bajeczną suknię w kolorze kości słoniowej, wykończoną piórami, marki Sonia Rykiel.

Nieco później, podczas przyjęcia z okazji rozdania nagród Chopard Trophy (w tym roku nagrody dla obiecujących młodych aktorów otrzymali: Francuzka Léa Seydoux i Niemiec David Cross) królowały kreacje projektu Roberto Cavalli: Clotilde Courau wystąpiła w pięknej, bogatej sukni bez ramiączek, w kolorze błękitu królewskiego. Eva Herzigova dla Choparda przebrała się w czarno-różową sukienkę bez ramiączek, z seksownymi wycięciami i marszczoną tiulową spódniczką do kolan. Szósty dzień festiwalu − jeśli chodzi o modę − był naprawdę glamour.