Sekret modnego upięcia? Niedbale zapleciony i romantyczny koczek bardzo podobał nam się w poprzednim sezonie. Ale tej jesieni zasady się zmieniają, a poprzeczka zdecydowanie idzie do góry. „Żegnamy się z upięciami typu artystyczny nieład” – potwierdza Dorota Wodzińska, międzynarodowy instruktor fryzjerstwa i dyrektor artystyczny Farouk Systems Polska (www.dorotawodzinska. pl). „Teraz wymagana jest pełna kontrola nad kształtem fryzury. Przemyślane sploty upinamy albo bardzo wysoko, albo tuż nad szyją”.

Ważne, by dostosować kok do okazji. Do pracy będą pasować włosy zwinięte nisko nad karkiem (patrz obok: fryzury z pokazów Elie Saaba i Van Notena), na wieczorną randkę lub imprezę w klubie – włosy natapirowane rockowo od skóry à la Madame Pompadour i upięte w duży kok (Sass & Bide, Paul Smith). A jeśli okazja jest bardziej elegancka – pięknie będą wyglądać fantazyjne sploty na czubku głowy (Ilincic, Lacroix). Do wykonania koka niezbędny jest przede wszystkim mocny lakier. Do modelowania – duża szczotka oraz prostownica. „Wszystkie fryzury tego sezonu łączy gładkość” – podkreśla Dorota Wodzińska. – „Nawet loki powinny przybierać formę łagodnych fal. Bardzo ważny jest też połysk! Dlatego zawsze oprócz utrwalenia włosów lakierem spryskaj je wcześniej nabłyszczaczem”.

Modne superkoki wymagają wprawnej ręki i najlepiej upnie je ekspert – fryzjer stylista. Jednak łatwiejsze opcje możesz wykonać sama. Propozycja Doroty Wodzińskiej: „Zbierz wszystkie włosy gładko do tyłu w kucyk, skręć i upnij fantazyjną formę, przypinając włosy wsuwkami, na koniec spryskaj fryzurę nabłyszczaczem i lakierem. Wszystko zajmie maksymalnie 15 minut. Gadżety – wsuwki, ozdobne duże spinki przypominające broszki, woalki, a nawet kapelusze są w tym sezonie bardzo modne. Powinno być ich na głowie jak najwięcej!”

 1 Na zdjęciu spiralny kok ozdobiony opaską z czarną koronką, czyli propozycja Azzaro.

 2 Wersja haute couture dla odważnych: awangardowa, skórzana ozdoba plus wysoki koczek w stylu baletnicy. Taka fryzura zwróciła uwagę wszystkich podczas pokazu jesienno-zimowej kolekcji Louis Vuitton.

 3 Wraca moda na tajemnicze i superkobiece woalki. Tu jako ozdoba upiętego bardzo wysoko, bo nad samym czołem, koczka w kształcie ślimaka.