Ośnieżone szczyty szwajcarskich Alp przyciągają tłumy. Z dala od zgiełku i wszędobylskich paparazzi, gwiazdy znalazły schronienie w przytulnych, ekskluzywnych pensjonatach wśród gór. W Crans-Montana można było w sezonie spotkać brytyjskiego księcia Williama, albo rodzinę francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, którego syn gościł w Szwajcarii z żoną oraz z Alainem Delonem i Rogerem Moorem.

Hugh Grant, James Blunt, a także właściciel Virgin Broup Richard Branson wybrali Verbier. Champéry gościło Inès de la Fressange, oraz lidera grupy Oasis Liama Gallaghera. Zermatt upodobały sobie gwiazdy muzyki – tu odpoczywali m.in. Frida z grupy Abba, Phil Collins i Jon Lord z Deep Purple. Widziani byli w pobliżu stoków Matterhornu, czyżby mieli w planach wspólne szusowanie?

W Gstaad w regionie Bernese Oberland, aż roiło się od sławnych i bogatych: tu regularnie przyjeżdża m.in. Roman Polański, Jack Nicholson, Gunter Sachs, Ursula Andress i Bernie Ecclestone.

Książę Monako Albert i jego rodzina pozostają tymczasem wierni bardzo ekskluzywnemu St. Moritz. Tam wypoczywał również Robert de Niro oraz John Travolta. Brytyjska rodzina królewska, oprócz wspomnianego już księcia Williama, który postanowił zerwać z tradycją, jak zwykle udała się do Kloster/Davos, podobnie jak Silvio Berlusconi i kanclerz Niemiec Angela Merkel.