Odbierając statuetkę (to już 9. Wiktor w jego karierze) za zwycięstwo w kategorii Najwyżej ceniony komentator lub publicysta, powiedział: "Dziękuję żonie za to, że pokazała, jaki jest sens dziennikarstwa, mówić prawdę, a nie kłamać na rozkaz. Najważniejsza jest prawda". Dziennikarz zdaje sobie sprawę z tego, że jego żona została wyrzucona z pracy za niepokorność wobec władz TVP. Sam robi to samo, po raz drugi komentując publicznie zwolnienie Hanny Lis - wszyscy pamiętają jego koszulkę z napisem "Haniu, jestem z ciebie dumny". Czy jest tak pewny swojej pozycji w Telewizji Polskiej, czy może nie zależy mu na tej pracy? Relacje między dziennikarzem i władzami TVP robią się coraz bardziej napięte. Na humorystyczny akcent podczas gali rozdania Wiktorów pozwoliła sobie Grażyna Torbicka, która wręczając statuetkę, powiedziała ze sceny do swojego męża: "Nie mogę sobie tego odmówić: Adasiu, jestem z ciebie dumna!". Sala gruchnęła śmiechem.