Co innego możesz robić, jeśli twój zawodowy wizerunek tak silnie do ciebie przylgnie? Nawet jeśli przekroczysz już wiek, w którym możesz pozować do zdjęć w skąpej spódniczce lub w połowie naga? Nawet wtedy nie osiadasz na laurach gdzieś w zaciszu angielskiej wioski, gdzie zajmujesz się hodowaniem marchewek. Lesley Hornby, bardziej znana pod swym scenicznym pseudonimem Twiggy, postanowiła zainwestować w tą część rynku urody, która aktualnie przeżywa swój rozkwit. Po latach bycia księżniczką wybiegów i okładek magazynów, teraz stała się nową muzą produktów kosmetycznych przeciw oznakom starzenia dla brytyjskiego koncernu Olay.

Marka Olay jest jej dobrze znana – w latach osiemdziesiątych również była jej ambasadorką. „Mamy zaszczyt powitać w naszej firmie nową Twiggy. Jest prawdziwą ikoną piękna, która nieustannie inspiruje miliony kobiet na całym świecie” – mówi rzecznik prasowy koncernu. Trzeba przyznać, że ta piękna blondynka nie odeszła na emeryturę, kiedy czas jej największej sławy minął. Pomiędzy współpracą z marką Marks and Spencer, gościnnymi występami na wybiegach Mediolanu, wystawami swoich najpiękniejszych zdjęć i przewodniczeniem jury w konkursie America's Next Top Model w 2005 roku, Twiggy cały czas pracowała nad utrzymaniem swojego wizerunku, a nawet inspirowała nowe gwiazdki świata mody, takie jak na przykład Agyness Deyn.