VICTORIA BECKHAM Nowa Audrey?

Udostępnij

„Królowa tandety” – pisali dziennikarze. Co roku umieszczali ją na liście najgorzej ubranych gwiazd show-biznesu. Z pokorą znosiła złośliwości, żeby w końcu zatriumfować. Podczas tegorocznego Nowojorskiego Tygodnia Mody jej kolekcja przyćmiła pokaz samego Marca Jacobsa. Wszyscy bili jej brawo.

VICTORIA BECKHAM Nowa Audrey?

Nowojorski Tydzień Mody, pokaz Marca Jacobsa. Od tygodni dyskutowano o nim w kuluarach. Zastanawiano się, co tym razem zaproponuje kobietom mistrz dobrego stylu. Wreszcie nadeszła ta chwila. Gwiazdy zasiadły w osławionym pierwszym rzędzie, a modelki wyszły na wybieg. Ostre światła, rytmiczna muzyka – show must go on! Ludzie bili brawo. Wygląda na to, że wszystko się udało. Następnego dnia projektant z samego rana sięgnął po najważniejsze amerykańskie dzienniki. Był ciekaw, co tym razem napisali o jego kolekcji najważniejsi krytycy mody. Przejrzał „New York Post”, później nerwowo przekartkował „New York Times”. „Jak to?” – zaczął się głośno zastanawiać. – „Jak to możliwe?” – powtórzył. Okazało się, że owszem, jego ubrania po raz kolejny spodobały się nowojorczykom, ale to nie o nich rozpisywali się dziennikarze. Wszyscy komentowali pojawienie się na widowni u Jacobsa Victorii Beckham, a także najnowszą, bardzo twarzową fryzurę gwiazdy. Chwalili również jej pierwszą, w pełni autorską kolekcję ubrań, którą zaprezentowała w hotelu Waldorf Astoria kilka godzin przed pokazem Marca. „Świetna, elegancka, gustowna” – pisali. Dotyczyło to zarówno wizerunku byłej Posh Spice, jak i jej propozycji na wiosnę 2009.

OD KICZU DO DOBREGO STYLU

Victoria nie kryła zadowolenia. Cieszyła się, że ludzie ciepło o niej mówili, a nie krytykowali tak jak dawniej. Chętnie pozowała fotoreporterom, którzy z uwagi na krótką fryzurę okrzyknęli ją współczesną Audrey Hepburn. Chętnie opowiadała także o swojej kolekcji utrzymanej w klimacie lat 40. i 50. „Pracowałam nad nią od dawna. Chciałam, żeby była doskonała. Wiem, że jako projektantka muszę się jeszcze sporo nauczyć, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem dumna z tego, co pokazałam” – wyznała. Ubrania sygnowane nazwiskiem Victorii już na początku przyszłego roku trafią do luksusowych butików na całym świecie. Kremowe sukienki z organzy i szyfonowe tuniki w różnych rozmiarach będzie można kupić za mniej więcej 1200 dolarów. „Chciałabym, by w moich rzeczach chodziły zarówno kobiety postury Kate Moss, jak i Nigelli Lawson” – wytłumaczyła Victoria. Tym razem była spicetka postawiła na klasykę i elegancję. Żadnych błyskotek, świecidełek i jarmarcznych dodatków, którymi jeszcze nie tak dawno sama bardzo chętnie się obwieszała. Czyżby wreszcie zrozumiała, że nie wszystkie drogie, markowe ciuchy, które kupowała w luksusowych sklepach, są w dobrym guście?

DŻINSOWA LEKCJA MODY

Wygląda na to, że tak. W końcu trudno, by osoba, która przez ostatnie lata nie opuszczała żadnego pokazu mody, nie zauważyła, co trzeba wkładać, by uchodzić za stylowo ubraną. Poza tym zaprezentowanej na Nowojorskim Tygodniu Mody kolekcji Victorii nie można tak naprawdę nazywać jej debiutem. Gwiazda już wcześniej zdobywała pierwsze szlify w zawodzie projektanta. Wprawdzie nieudane, ale zawsze. W 2004 roku podpisała kontrakt na milion funtów z firmą Samantha Thavasa. Zaprojektowała dla niej torby przeznaczone dla świeżo upieczonych matek i ojców. Wydzielono w nich specjalne miejsca na pieluchy i dziecięce zabawki. Niestety, miały jedną wadę – były wręcz ohydne. W tym samym roku podpisała umowę z firmą Rock & Republic, dla której stworzyła kolekcję dżinsów. Spodnie sprzedawały się jednak kiepsko i trafiły po pewnym czasie na półki w hipermarketach. Ekspiosenkarka rozwiązała więc umowę z marką i stworzyła firmę dVb Style, produkującą okulary, torby i buty. Chodziły w nich jednak głównie przyjaciółki projektantki.

ZŁOTA PARA SHOW-BIZNESU

Ale zła passa została w końcu przełamana. Wiele wskazuje na to, że Victoria zacznie być niedługo postrzegana jako guru mody. Z jej sukcesów cieszy się oczywiście mąż David Beckham. W jego życiu zawodowym też ostatnio wiele się wydarzyło. Choć wszyscy przepowiadali mu koniec kariery piłkarskiej, on udowodnił, że jest inaczej. Znowu zaczął grać w reprezentacji Anglii i w meczu z Chorwacją jego drużyna rozgromiła przeciwników aż 4:1. Beckhamowie powoli zaczynają znikać z pierwszych stron bulwarówek i trafiają do luksusowych magazynów. Nie ma ich także na listach najgorzej ubranych gwiazd. Ciekawe tylko, czy to dlatego, że po prawie 15 latach w show-biznesie nauczyli się kreować swój wizerunek? A może wreszcie zatrudnili fachowca od PR?

Komentarze

Marcelina Zawadzka

Vero Moda - Sweter

Kup teraz

129.9 zł

Spódnica sp25

Kup teraz

89 zł

Carinii - Szpilki

Kup teraz

179.9 zł

Mango - Płaszcz Manuela

Kup teraz

199.9 zł