VICTORIA I DAVID BECKHAMOWIE Kryzysowa rocznica

Udostępnij

Miało być huczne przyjęcie, prezenty i sławni goście. Jednak dwa miesiące przed 10. rocznicą ślubu Victorii i Davida Beckhamów przygotowania do uroczystości zostały wstrzymane. A wszystko przez plotki o kolejnym namiętnym romansie piłkarza. Czy tym razem kryzys w słynnym małżeństwie zakończy się rozwodem?

VICTORIA I DAVID BECKHAMOWIE Kryzysowa rocznica

Przyjaciółki siedziały w domu Victorii w Los Angeles do późna. Dłużej niż zazwyczaj. Jadły lody, oglądały kolejny odcinek „Gotowych na wszystko”. Katie Holmes i Kate Beckinsale po raz kolejny tłumaczyły zapłakanej Victorii, że nie powinna jeszcze przekreślać swojego małżeństwa z Davidem. „Wszystko się wyjaśni, zobaczysz. Ale musisz koniecznie jechać do Włoch i przedyskutować z nim kilka kwestii. Może ta kobieta wszystko sobie wymyśliła?” – radziły koleżance. W końcu odjechały. Victoria patrzyła, jak znikają za żelazną bramą, a potem zerknęła na zegarek. Sprawdziła, która jest godzina w Mediolanie. Po kilku minutach zadzwoniła do Davida.

Jak zdradziła jedna z asystentek gwiazdy, to nie była miła rozmowa. Victoria zakomunikowała mężowi, że przyjęcie z okazji 10. rocznicy ich ślubu zostało odwołane. Definitywnie. Wszystko przez doniesienia włoskiej prasy. Dziennikarze z magazynu „Chi” napisali niedawno, że 34-letni David, mieszkający obecnie w Mediolanie, po raz kolejny uwikłał się w romans. Tym razem obiektem jego zainteresowania okazała się węgierska jasnowłosa piękność Mariann Fogarassy. „Piłkarz i modelka spacerowali w pobliżu katedry. Później weszli do jednej z knajpek i zjedli kolację przy świecach. Teoretycznie nic się między nimi nie wydarzyło, jednak powłóczyste spojrzenia Davida i uśmiech na twarzy Mariann mówiły same za siebie. Tych dwoje miało ochotę tylko na jedno!” – donosił tygodnik.

Na domiar złego kilka dni po tych szokujących informacjach głos zabrała sama Mariann. „Tak, spałam z Beckhamem. Byliśmy w stałym kontakcie od kwietnia, kiedy poznaliśmy się w Budapeszcie. Po meczu udało mi się podejść do Dave’a i dałam mu swoją wizytówkę. Dzień później dostałam od niego e-maila, że jeśli za tydzień będę przypadkiem w Mediolanie, mam zadzwonić. No i zadzwoniłam” – powiedziała tajemniczo modelka.

UWAGA NA ASYSTENTKI!

Włosko-węgierska afera rozporkowa nie była jednak pierwszą w historii małżeństwa Beckhamów. Już trzy, cztery lata po ich ślubie zaczęły się pojawiać w prasie pierwsze doniesienia o szalonym trybie życia Davida. Redaktorzy z kolorowych magazynów pisali, że Victoria woli siedzieć w domu i zajmować się synkami, podczas gdy piłkarz korzysta z uroków życia. Kluby, panienki i drinki to był jego świat. Zwłaszcza wtedy, gdy w 2003 roku opuścił swój piłkarski klub Manchester United i wyjechał do Hiszpanii grać dla Realu Madryt. Victoria nie miała wtedy nad nim żadnej kontroli. Siedziała w Londynie z 4-letnim wówczas Brooklynem i rocznym Romeem. Nie pracowała. Nie miała nikogo, z kim mogłaby porozmawiać, komu mogłaby się zwierzyć. David był daleko, zapracowany na boisku. Wciąż jednak powtarzała sobie, że wszystko będzie dobrze. „Nasza miłość jest silna” – myślała.

I właśnie wtedy wybuchła bomba. W internecie pojawiły się informacje o płomiennym romansie Davida i jego osobistej asystentki Rebecki Loos. Dziewczyna sama zgłosiła się do dziennikarzy i opowiedziała o tym, co łączyło ją z piłkarzem. „W naszej znajomości od początku można było wyczuć napięcie seksualne. David wydawał mi się taki samotny. Od wielu tygodni nie uprawiał seksu. W końcu jego żona mieszkała w Londynie. Zaczęliśmy więc ze sobą flirtować, aż wreszcie stało się. Wylądowaliśmy w łóżku. Beckham był świetnym kochankiem. Za seksualne umiejętności dałabym mu 8 punktów na 10” – opowiadała z dumą Rebecca.

Victoria wpadła w szał. Znajomi gwiazdy mówili, że była załamana całą sytuacją. Czuła się winna, że to przez nią jej mąż nawiązał romans. „Gdybym od razu pojechała z nim do Madrytu, nic by się nie stało” – powtarzała w kółko. Aż w końcu spakowała walizki i razem z chłopcami poleciała do Hiszpanii. Udawała, że wszystko jest w porządku. „To bzdura. David nie miał z nikim romansu. Panna Loos kłamie” – opowiadała dziennikarzom. Afera z Rebeccą była jednak wierzchołkiem góry lodowej. Kilka miesięcy później zaczęły się zgłaszać do prasy kolejne dziewczyny, które zapewniały, że spały z piłkarzem. Wśród nich znalazły się australijska modelka Sarah Marbeck i Celine Laurie. Obie z chęcią opowiadały o intymnych częściach ciała Davida.

AMERYKAŃSKI SEN

Victoria nie dopuszczała do siebie myśli, że ona i David mogliby się rozstać na dobre. Robiła wszystko, by uratować małżeństwo. Pewnie dlatego zdecydowała się odstawić pigułki i zrezygnować z restrykcyjnej diety. Zaszła w ciążę i w lutym 2005 roku przyszedł na świat Cruz. Piosenkarka miała nadzieję, że dziecko i wyprowadzka z Madrytu wszystko naprawią. Bardzo się ucieszyła, gdy jej mąż dostał propozycję z amerykańskiego klubu piłkarskiego LA Galaxy. Pod koniec 2006 roku umowa z nową drużyną była już gotowa, a Beckhamowie spakowani. Victoria wiedziała, że tym razem nie może popełnić tego samego błędu co kiedyś. Nie chciała, by David zamieszkał sam. Bała się, że w prasie znowu pojawią się plotki o ich małżeńskich problemach.

 

Wyjazd do Stanów był także ogromną szansą dla Victorii. Miała nadzieję, że w Ameryce uda jej się spełnić marzenie o karierze i wielkim sukcesie w show-biznesie. Wiedziała, że w rodzinnej Wielkiej Brytanii osiągnęła już prawie wszystko. Natomiast Los Angeles było dla niej nieodkrytym lądem. Pewnie dlatego tak ochoczo zabrała się za poszukiwanie odpowiedniego domu dla siebie, Davida i chłopców. Gdy piłkarz negocjował ostatnie warunki kontraktu, Victoria przebierała w ofertach nieruchomości. Oczywiście tych najdroższych. Po kilku tygodniach gorączkowych poszukiwań zdecydowała się na willę w Beverly Hills. Za 6-pokojową posiadłość zapłaciła ponad 22 miliony dolarów. „Czuję się tutaj wspaniale. Nie mogę się doczekać, kiedy rozpakujemy z Davidem kartony i usiądziemy przy kominku z lampką wina. Chłopcy są zachwyceni nowym domem. My również” – napisała na swoim blogu kilka dni po przeprowadzce.

Victoria od razu zaprzyjaźniła się z bogatymi sąsiadami, a szczególnie z jedną rodziną – Cruise’ów. Całymi dniami plotkowała z żoną Toma Katie Holmes. Często chodziły też na zakupy. Złośliwi śmiali się, że aktorka i piosenkarka zawarły cichy pakt. Katie miała zapoznać nową przyjaciółkę z ważnymi osobami z amerykańskiego show-biznesu. Z kolei Victoria w dowód wdzięczności miała pomóc jej znaleźć własny styl. Wszystko układało się po jej myśli. A dziennikarze zainteresowani nowym życiem Beckhamów przestali roztrząsać ich dawne problemy. Victoria uwierzyła, że demony przeszłości pozostawili w Madrycie. Raz na zawsze.

WŁOSKA ROZPUSTA

Amerykańska sielanka nie trwała jednak długo. W styczniu tego roku David otrzymał kolejną propozycję nie do odrzucenia. Menedżerowie z włoskiej drużyny piłkarskiej AC Milan zgłosili się do LA Galaxy z prośbą o wypożyczenie go na kilka miesięcy. Beckham bardzo się ucieszył z możliwości powrotu do Europy. Choć klimat spokojnego, słonecznego Los Angeles i gwiazdorskie sąsiedztwo bardzo mu odpowiadały, nie ukrywał, że tęskni trochę za Starym Kontynentem. Victoria nie podzielała jego entuzjazmu, ponieważ na dobre zadomowiła się w Kalifornii. Kategorycznie zakomunikowała mu, że nie wyprowadzi się z Ameryki. „Tutaj jest mój dom. Tutaj chcę wychowywać nasze dzieci” – tłumaczyła.

David postawił jednak na swoim. Na początku 2009 roku był już oficjalnie zawodnikiem włoskiej drużyny. Przed wyjazdem obiecał żonie, że nie zrobi niczego, co mogłoby sprawić jej przykrość. Wytłumaczył także, że pobyt w Mediolanie nie potrwa dłużej niż dwa, może trzy miesiące. Pod koniec marca miał wrócić do LA Galaxy i do ukochanej Victorii. Jednak termin przyjazdu do USA zaczął się powoli przesuwać. Najpierw o dwa tygodnie, później o kilka miesięcy. Dziennikarze byli czujni. Pamiętali w końcu, co wydarzyło się w Madrycie, gdy David mieszkał sam. Mieli poważne podejrzenia, że i tym razem na horyzoncie pojawiła się jakaś kobieta. Zaczęli swoje śledztwo...

PRZYJĘCIA NIE BĘDZIE

„To nieprawda, że miałem romans z Mariann. Nie mógłbym zrobić czegoś takiego mojej żonie. Kocham i będę kochać tylko Victorię” – powiedział Beckham, kiedy historia o jego skoku w bok z węgierską modelką ujrzała światło dzienne. Victoria nie uwierzyła jednak w jego wyjaśnienia. Wiedziała swoje. Gdy dotarły do niej bulwersujące informacje, od razu zareagowała. Po rozmowie z przyjaciółkami podjęła decyzję, że leci do Mediolanu wyjaśnić całą sprawę. Zdecydowała się nawet przenieść z synami do Włoch. Kupiła bilety lotnicze i spakowała walizki. „Chłopcy bardzo lubią podróże. Nie przerażają ich częste przeprowadzki ani wiążące się z tym zmiany szkół. Poza tym wszyscy tęsknimy za Davidem i chcemy być blisko niego. Jak najszybciej!” – powiedziała niedawno. Tak przynajmniej brzmi oficjalna wersja. Znajomi Beckhamów zdradzili jednak, że Victoria jest u kresu wytrzymałości. Nie chce się ciągle zastanawiać, czy pogłoski o romansach jej męża są prawdziwe, czy nie. Na razie odwołała od dawna zapowiadane przyjęcie z okazji 10. rocznicy ich ślubu, która przypada 4 lipca. Ale kto wie, do czego jeszcze zdolna jest kobieta, którą zranił ukochany mężczyzna...

Komentarze

Marcelina Zawadzka

Vero Moda - Sweter

Kup teraz

129.9 zł

Spódnica sp25

Kup teraz

89 zł

Carinii - Szpilki

Kup teraz

179.9 zł

Mango - Płaszcz Manuela

Kup teraz

199.9 zł