Zapach słonecznych preparatów do włosów bardzo kojarzy się z wakacjami – ale nie tylko z tego powodu warto te kosmetyki zabrać na urlop. Szampon (który często jest jednocześnie żelem do mycia ciała), ochronny spray i regenerująca maska zmniejszą szkodliwy wpływ słońca.

Na plaży

Jak skóra potrzebuje kosmetyków z filtrami, tak fryzura latem wymaga ochrony przed działaniem gorącego powietrza, morskiej soli czy chloru z basenu. Specjalny spray lub krem ustrzeże włosy przed nadmiernym przesuszeniem, a kolor przed wypłowieniem i zmatowieniem. U osób aktywnych i spędzających dużo czasu w wodzie najlepiej sprawdzą się preparaty wodoodporne (np. olejki lub nietłuste żele). Czy przed urlopem ma sens wizyta u fryzjera? Monika Wolińska z Salonów Piękności „Denique” radzi: „Warto zadbać o estetyczny wygląd fryzury, to znaczy odświeżyć strzyżenie i koloryzację. Można też przy okazji zapytać, jak układać włosy podczas wakacji, aby stylizacja letniej fryzury nie kosztowała nas zbyt wiele czasu i wysiłku, ale zapewniała modny look”.

Po powrocie

Zalecane są przede wszystkim intensywnie nawilżające odżywki i maski. „Po wakacjach warto szczególnie zadbać o kondycję fryzury” – radzi Monika Wolińska. „Specjalista w salonie dobierze produkty i najlepszy sposób regeneracji, polecam np. Rytuały Kérastase oparte na skoncentrowanych preparatach odżywczych i relaksującym masażu głowy (cena ok. 90 zł)”. Jak co sezon uwagę zwracają nowości i ciekawostki, np. odżywka o konsystencji pianki (Bonacure Schwarzkopf Professional). Pojawiły się też nowe marki, jak na przykład luksusowa Marlies Möller z Niemiec (w perfumeriach Douglas), ekologiczna Davines z Włoch (w wybranych salonach fryzjerskich) czy znane na świecie produkty brytyjskiego fryzjera gwiazd Johna Friedy (w sieciach Sephora i Douglas).