Wszystko zaczęło się od roli Dżemmy w filmie Patryka Vegi ,,PitBull”. To w nim Weronikę Rosati zauważył francuski reżyser Pascal Bourdiaux. Nie wyobrażał sobie swojego nowego filmu bez pięknej Polki. Aktorka zagra u boku José Garcii (we Francji znany jest tak jak Jean Reno) i Carmen Maury, pierwszej muzy Pedro Almadóvara, która w ostatnim fimie hiszpańskiego mistrza, ,,Volver”, stworzyła niezapomniany duet z Penélope Cruz. ,,Zawsze bardzo ceniłam francuskie kino, zwłaszcza komedie z Louisem de Funèsem. Dlatego możliwość zagrania w takim filmie warta jest zmiany planów” – mówi nam Weronika. ,,Dla tej propozycji zdecydowałam, że na kilka miesięcy przerwę naukę w szkole Lee Strasberga w Nowym Jorku. Nie zastanawiając się długo, spakowałam walizkę i poleciałam do Paryża” – dodaje. Córka projektantki i polityka biegle włada francuskim. ,,Cieszę się, że będę mogła grać w tym języku” – mówi „Gali”. Mama Weroniki nie kryje dumy i cieszy się, że będzie miała do niej bliżej. ,,Dwie godziny lotu i już jestem w Paryżu z jej ulubioną zupą” – żartuje Teresa Rosati i dodaje: ,,Weronika zawsze chciała być aktorką międzynarodową i teraz jej marzenie się spełnia”. Zdjęcia do filmu rozpoczynają się za dwa tygodnie i potrwają do końca wakacji. ,,Paryż to takie piękne miasto. Szybko się w nim zakochałam” – deklaruje Weronika.