WHITNEY HOUSTON Wróciła, by śpiewać!

Udostępnij

Gwiazda soulu była już na samym dnie. Złośliwi szeptali nawet, że przez narkotyki straciła głos. Jednak ona zaskoczyła wszystkich i wystąpiła w rewelacyjnej formie na gali muzycznej Grammy. Udowodniła, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

WHITNEY HOUSTON Wróciła, by śpiewać!

Niewiele osób wierzyło, że jej się uda. Fani Whitney byli przekonani, że piosenkarka już nigdy nie wyjdzie z nałogu narkotykowego. Nic dziwnego. W końcu 45-letnia królowa muzyki soul jeszcze nie tak dawno wyglądała jak wrak człowieka. Nie chodziła na oficjalne przyjęcia ani nie dawała koncertów. Usunęła się w cień. Zamiast nagrywać kolejne płyty, koncentrowała się na imprezowaniu z mężem Bobbym Brownem. Nie zauważała, jak alkohol i kokaina niszczyły jej życie. Na szczęście po ponad 10 latach eksperymentów z różnymi używkami Whitney zrozumiała, że pora coś zmienić. W połowie stycznia ciemnoskóra gwiazda wystąpiła podczas rozdania nagród BET Honours w Waszyngtonie. Pierwszy raz od dawna wyglądała po prostu olśniewająco.

ZACHWYCIŁA WSZYSTKICH

Wiele wskazuje na to, że piosenkarka wreszcie odbiła się od dna. Kilka dni po rozdaniu prestiżowych nagród muzycznych w Waszyngtonie Whitney pojawiła się na koncercie Pre-Grammy w Beverly Hills. „Jestem taka szczęśliwa, że znowu mogę stać na scenie” – powiedziała. Ubrana w beżowo-niebieską kreację od Zuhaira Murada wręczyła Jennifer Hudson nagrodę dla najlepszej wokalistki R’n’B. Ale to nie koniec. Kilka minut później w obcisłej, ultraseksownej sukience w panterkę zaśpiewała swoje największe hity, takie jak „It’s Not Right But It’s Okay” czy „I’m Every Woman”. Wszyscy byli zachwyceni. Po występie szeptali, że to Whitney Houston jest największą zwyciężczynią tego wieczoru. „Diwa soulu znowu jest na topie” – pisali dziennikarze muzyczni. Piosenkarka nie ukrywała swojego wzruszenia. Dyskretnie ocierała łzy szczęścia. Zapowiedziała także, że pracuje właśnie nad kolejną płytą, która ukaże się w sklepach muzycznych już w marcu. „Nie pozwolę, by fani o mnie zapomnieli” – powiedziała. Informację o nowym albumie Houston potwierdził słynny producent muzyczny i mentor gwiazdy Clive Davis. „Whitney jest teraz skoncentrowana na swojej karierze. Chce raz na zawsze odciąć się od przeszłości. W tym momencie zależy jej tylko na muzyce i córce Bobbi Kristinie” – powiedział.

KONIEC Z UŻYWKAMI

Ważnym etapem w powrocie na muzyczny szczyt był rozwód z mężem Bobbym Brownem. Po czternastu latach toksycznego związku piosenkarka wreszcie zdecydowała się z nim rozstać. 24 kwietnia 2007 roku Whitney znowu była wolna. Od znęcającego się nad nią tyrana i od narkotyków. Stało się to głównie dzięki pomocy matki, śpiewaczki gospel Cissy Houston i szychy w muzycznym świecie Clive’a Davisa. To on sfinansował jeden z pobytów w klinice odwykowej. Producent nie mógł patrzeć na to, jak jedna z najbardziej utalentowanych artystek naszych czasów stacza się na samo dno. Złośliwi wciąż jednak mają wątpliwości, czy Whitney dotrzyma słowa i nagra swoją siódmą płytę studyjną. We wrześniu 2004 roku gwiazda zapowiadała, że pracuje nad kolejnym krążkiem. Także wtedy tę informację potwierdził Clive Davis. Album nigdy nie trafił jednak do sklepów, a Whitney zamiast koncentrować się na karierze, „promowała się” w reality show swojego ówczesnego męża. W programie „Being Bobby Brown” świat zobaczył zniszczoną przez używki piosenkarkę. Gwiazda pokazywała się bez makijażu i w niechlujnych ubraniach. Spała do południa i nie wykazywała żadnego zainteresowania córką Bobbi Kristiną. Dziennikarze z „The Hollywood Reporter” napisali, że był to najbardziej odrażający i niesmaczny show w historii telewizji. Nie mogli zrozumieć, jak gwiazda, której piosenki były jeszcze niedawno na pierwszych miejscach list przebojów, pozwoliła, by widzowie oglądali ją w takim stanie.

Dzisiaj Whitney zapewnia, że nie chce wracać do tamtych czasów. Obiecuje fanom, że już wkrótce znowu będą szaleć na jej koncertach. Podała nawet tytuł pierwszej piosenki, która znajdzie się na nowej płycie. Czy utwór „I Didn’t Know My Own Strength” („Nie znałam swojej siły”) doprowadzi ją znowu na szczyt?

Komentarze

Marcelina Zawadzka

Vero Moda - Sweter

Kup teraz

129.9 zł

Spódnica sp25

Kup teraz

89 zł

Carinii - Szpilki

Kup teraz

179.9 zł

Mango - Płaszcz Manuela

Kup teraz

199.9 zł