„Zdobył maksymalną ilość punktów - 10" - opowiadał John Burman z Forbesa. „Potrafi zagrać wszystko. Od ról w przyjemnych komedyjkach po ambitne produkcje w stylu „Ali" czy „Siedem dusz". A każdy z filmów dociera do czołówki zestawień finansowych. To dlatego, że ludzie po prostu lubią go oglądać na ekranie". Jego ostatnich osiem produkcji zdobywało pierwsze miejsca w podsumowaniu weekendu otwarcia na amerykańskim box office. A trzy najlepsze zarobiły już ponad dwa miliardy dolarów. Kolejne miejsca zdobyli: ex aequo Johnny Depp, Leonardo DiCaprio, Brad Pitt i Angelina Jolie na miejscu drugim. Dalej Tom Hanks, George Clooney, Denzel Washington, Matt Damon i Jack Nicholson.