WOODY ALLEN ZNÓW W FORMIE "Vicky Cristina Barcelona"

Udostępnij

Gdyby w Polsce mężczyzna podszedł do dwóch pięknych kobiet i zaproponował im erotyczny wyjazd – zostałby zapewne wyśmiany. Jeśli jednak zrobiłby to Javier Bardem... U Woody’ego Allena hiszpański aktor gra malarza Juana, który zaprasza na weekend do miasteczka Oviedo dwie Amerykanki – Vicky (Rebecca Hall) i Cristinę (Scarlett Johansson). Bez ogródek mówi im, co będą robić.

WOODY ALLEN ZNÓW W FORMIE "Vicky Cristina Barcelona"

„Najpierw zjemy pyszną kolację, napijemy się wina, a potem będziemy się kochać” – oznajmia. Jedna z kobiet zgadza się od razu, druga nieco później. I wtedy na horyzoncie pojawi się „ta trzecia” (świetna Penélope Cruz) Nie trzeba dodawać, że będą z tego tylko kłopoty. To jeden z najlepszych filmów Allena w ostatnich dziesięciu latach. Reżyser powraca do swoich korzeni, z lekkością i dowcipem portretuje ludzi, kontrastując spontaniczną naturę Hiszpanów ze sztywnym sposobem bycia Amerykanów. Majstersztyk.

 „VICKY CRISTINA BARCELONA”, wyst. Javier Bardem, Scarlett Johansson, Penélope Cruz, w kinach od 17 kwietnia

Komentarze

Marcelina Zawadzka

Vero Moda - Sweter

Kup teraz

129.9 zł

Spódnica sp25

Kup teraz

89 zł

Carinii - Szpilki

Kup teraz

179.9 zł

Mango - Płaszcz Manuela

Kup teraz

199.9 zł