W mniejszych miastach medycyna estetyczna często nadal jest tematem tabu. Mam suchą, wrażliwą skórę i odkąd pamiętam, dbałam o nią. Kremy do twarzy na dzień i na noc, serum, krem pod oczy, wizyty u kosmetyczki. Nie oszczędzałam. Po 45 roku życia bruzdy w okolicy ust i nosa zaczęły się jednak pogłębiać. Patrzyłam w lustro i to, co widziałam, nie podobało mi się. Mam 26-letnią córkę, ale babcią przecież jeszcze nie jestem. Kiedy próbowałam namówić swoje przyjaciółki na zabiegi, słyszałam: „Moja babka nie używała drogich kremów, a dożyła 100 lat i świetnie się trzymała”. „Tak, ale twoja babka nie pracowała tyle, jadła niemodyfikowaną żywność i oddychała czystym powietrzem” – myślałam. Zaczęłam sama przeglądać strony urodowe i szperać w Internecie. Zbliżały się moje 50 urodziny i córka z mężem postanowili zrobić mi nietypowy prezent: umówili mnie na wizytę w Juwenie – gabinecie medycyny estetycznej w Bielsku-Białej. Klamka zapadła.

Noc przed zabiegiem śniły mi się kadry z filmu „Ze śmiercią jej do twarzy”. Meryl Streep spada ze schodów i wstaje z przekręconą głową. Obudziłam się spocona. Do Bielska pojechała ze mną przyjaciółka. Z samochodu wyciągnęła mnie prawie siłą. Spocone ręce, drżący głos – wszystkie objawy stresu ustąpiły, kiedy przekroczyłam próg gabinetu. Jasne, uspokajające kolory, szemrząca muzyka i fachowa obsługa sprawiły, że jak zahipnotyzowana oddałam się w ręce pani doktor, która zasugerowała wypełnienie fałd nosowo- wargowych (tak to się fachowo nazywa) kwasem hialuronowym. Konkretnie – stosowanym w Juwenie preparatem Juvaderm Ultra 4, który stanowi połączenie usieciowanego kwasu hialuronowego oraz substancji znieczulającej. Rzeczywiście, ostrzyknięcie nic nie bolało. Przed samym nakłuciem pani doktor posmarowała mi skórę kremem znieczulającym. Ku mojemu zdziwieniu cały zabieg trwał 20 minut. Efekty? Widoczne od razu. Bruzdy są wypełnione, praktycznie zniknęły jak ręką odjął. Przez kilka dni (do tygodnia) utrzymuje się opuchlizna i są widoczne małe siniaki, ale można je spokojnie zatuszować podkładem i pudrem.

Najważniejszych zmian nie można dostrzec na powierzchni skóry. Inaczej patrzę na świat. Czuję się o co najmniej 15 lat młodsza. Nie nakładam już „full tapety” (tak moja córka nazywała mój makijaż). Wstaję rano, spoglądam w lustro, uśmiecham się, maluję rzęsy i wybiegam zadowolona do pracy. Umówiłam się także na botoks. Czas pożegnać kurze łapki!

Co wstrzykujemy?

Wszystkie nowoczesne wypełniacze bazują na kwasie hialuronowym – polisacharydzie naturalnie występującym w tkankach. Jego właściwości polegają na wiązaniu i magazynowaniu wody w skórze. Zawartość kwasu zmniejsza się w miarę upływu czasu, co jest jedną z przyczyn powstawania zmarszczek. Nie istnieją bezwzględne przeciwwskazania do wykonania zabiegu wypełnienia zmarszczek kwasem hialuronowym. W gabinecie Juwena stosuje się autorski preparat Juvaderm Ultra. Zaawansowana matryca 3D kwasu hialuronowego wydłuża okres działania do 12 miesięcy. Lidokaina dodana jako substancja znieczulająca zmniejsza ból w trakcie podania preparatu. Juvaderm Ultra występuje w trzech odmianach. Ultra 1 stosowany jest do średnich zagłębień skórnych i podkreślenia konturu ust, Ultra 3 do średnich i głębokich zagłębień, zwiększenia objętości ust i podkreślenia konturu warg, Ultra 4 do głębokich fałd oraz zwiększenia objętości ust i policzków.

Wszystko, co chciałabyś wiedzieć o wypełnianiu i nie wstydzisz się zapytać

Jak działają?

W skórę wstrzykuje się preparat kwasu hialuronowego, który dosyć długo utrzymuje się w miejscu zmarszczki lub bruzdy, wypychając ją od środka. Kwas dodatkowo zwiększa naturalne nawilżenie skóry i opóźnia proces jej starzenia. Przeciwwskazania: Nie decyduj się na zabieg z użyciem wypełniaczy, jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią, cierpisz na choroby autoimmunologiczne lub nowotworowe. Wstrzymaj się też z zabiegiem, jeśli akurat masz infekcję lub jesteś przeziębiona.

Co można poprawić?

Wypełniacze stosuje się powszechnie do likwidowania bruzd nosowo- -wargowych, korygowania kształtu ust (łącznie z nieznacznym uniesieniem ich kącików) i policzków. Często stosuje się też wypełniacze do skorygowania smutnego wyglądu spowodowanego szerokimi zapadniętymi bruzdami zwanymi doliną łez.

Jak długo utrzymują się efekty?

Możesz liczyć na poprawę wyglądu, która utrzyma się od 6 do12 miesięcy. Powikłania: Występują niezwykle rzadko i z reguły związane są ze zbyt dużą ilością wypełniacza zaaplikowaną przez lekarza (lepiej wstrzyknąć go mniej, a potem ewentualnie dołożyć kwasu). Przedawkowanie preparatu możesz odczuwać jako lekkie zgrubienie w skórze.

Cena

Koszty zabiegów z użyciem wypełniaczy przeliczane są na tzw. strzykawki. Na jednorazowe wypełnienie bruzd i zmarszczek spokojnie powinna wystarczyć jedna strzykawka preparatu, która kosztuje ok. 1200 zł.