KATARZYNA FIGURA TEATR MNIE KRĘCI

Choć zagrała w ponad 50 filmach, choć jej rola Ali w „Kingsajzie” została uznana za najseksowniejszą w historii polskiego kina, a ona sama okrzyknięta polską Marilyn Monroe, satysfakcji zawodowej szuka na scenie. „Od razu po studiach grywałam w teatrze i to jest spełnieniem moich ambicji. Najbardziej lubię rolę Gerdy w sztuce »Alina na zachód« w warszawskim Teatrze Dramatycznym, z którym jestem najmocniej związana” – opowiada aktorka. Bawi też w spektaklu Grzegorza Chrapkiewicza „Koleżanki” (na zdj.) w stołecznym Teatrze Komedia.

NICOLE KIDMAN SCENICZNY TOPLESS

Po broadwayowskiej premierze sztuki „Blue Room” w reżyserii Sama Mendesa mieszkańcy Nowego Jorku oszaleli. „Trzeba to koniecznie zobaczyć!” – powtarzali. Robili wszystko, by dostać się na ten oblegany spektakl z Nicole Kidman w roli głównej. Miejsca w pierwszym rzędzie były bezcenne. Głównie dlatego, że chcieli mieć dobry widok na... sutki aktorki, które pokazywała w jednej ze scen. Spektakl grany pod koniec lat 90. w Nowym Jorku i w Londynie wzbudził sporo kontrowersji. Mimo to angielski dziennik „Evening Standard” napisał, że Nicole miała wyjątkowy i znaczący wkład w rozwój teatru.

SIENNA MILLER RANDKA Z SZEKSPIREM

Na początku kariery Sienna Miller za wszelką cenę próbowała udowodnić, że nie jest tylko kolejną piękną aktorką bez talentu. Mimo że zagrała już w kinowym hicie pt. „Alfie” u boku Jude’a Law, postanowiła spróbować swoich sił na West Endzie. W 2005 roku wystąpiła w adaptacji Szekspirowskiej sztuki „Jak wam się podoba”. Krytycy z „The Daily Telegraph” napisali, że wypadła przekonująco. Sienna nie zdecydowała się jednak związać z teatrem na dobre. Woli kino. Czyżby dlatego, że bankiety po premierach są huczniejsze?

PAWEŁ MAŁASZYŃSKI PERFECT ACTOR

„Praca aktora jest trudna w ogóle. Nie ma znaczenia, czy jest to gra na scenie, czy w filmie. Teatr różni się tym, że tu praca nigdy nie jest zakończona. Zawsze można coś zmienić, dodać. W filmie wystarczą dwa duble i wszystko jasne” – mówi jeden z najprzystojniejszych polskich aktorów. „Po szkole grywałem w filmach, teraz na stałe jestem związany z Teatrem Kwadrat w Warszawie, gdzie można mnie zobaczyć w dwóch sztukach – „Perfect Day” i w „Przyjaznych duszach”. Podziwiamy pracowitość.

DANIEL RADCLIFFE CZARODZIEJSKI DEBIUT

Wielbicielki talentu i wdzięków Daniela Radcliffe’a były wniebowzięte. W lutym 2007 roku aktor wystąpił w spektaklu „Equus” w londyńskim Teatrze Gielgud. Tym razem nie w roli nobliwego czarodzieja. 17-letni wówczas gwiazdor wcielił się w postać chłopca stajennego Alana Stranga. „To było dla mnie prawdziwe wyzwanie” – powiedział. Udział w spektaklu kosztował go wiele nerwów. W jednej ze scen wystąpił zupełnie nago. „Gdy pierwszy raz wyszedłem na scenę bez bielizny, trzęsły mi się nogi. Później było już lepiej” – wyznał. Nic dziwnego. W końcu fanki Daniela wspierały go gorącymi brawami.