Brad Pitt zrobił niespodziankę swoim fanom i nieoczekiwanie pojawił się na wczorajszej gali rozdania Złotych Globów. Aktor, reżyser i producent zapowiedział podczas niej film szczególnie bliski jego sercu. Reakcja gości były do przewidzenia. Zaproszeni na galę artyści powitali Brada gromkimi brawami i okrzykami. Tak oto po raz pierwszy od wybuchu skandalu rozwodowego z udziałem Brada Pitta i Angeliny Jolie gwiazdor pojawił się na tak ważnym wydarzeniu w Hollywood. I od razu dostał wsparcie od całej branży!

HOT NEWS: ZŁOTE GLOBY 2017 Najlepsi aktorzy: Ryan Gosling, Casey Affleck i Billy Bob Thornton. Kto jeszcze wygrał?

Brad Pitt boryka się obecnie z poważnymi problemami osobistymi. Od czasu ogłoszenia rozwodu z Angeliną Jolie gwiazdor niezbyt często pojawia się na imprezach branżowych. Do tej pory można było go zobaczyć jedynie na premierach filmu „Sprzymierzeni” w kilku największych stolicach Europy. Razem z nim film promowała Marion Cotillard. Plotkowano, że to romans Pitta i Cotillard był powodem rozpadu związku aktora z Angeliną Jolie.

Na szczęście Brad Pitt znalazł czas i ochotę na to, aby pojawić się na wczorajszym rozdaniu Złotych Globów. Aktor na chwilę pokazał się na gali, aby zapowiedzieć film "Moonlight", który wyprodukował (Brad Pitt ma firmę producencką Plan B). Z tej też racji przemowa Pitta była bardzo osobista i niezwykle wzruszająca.

POLECAMY: ZŁOTE GLOBY 2017 Ryan Gosling najlepszym aktorem komediowym!

Zgromadzeni na widowni aktorzy i osoby ze świata filmu nagrodzili Brada głośnymi i bardzo żywiołowymi brawami jeszcze zanim zdążył cokolwiek powiedzieć. W ten sposób Hollywood okazało mu wsparcie w tym jakże ciężkim dla niego okresie. Wśród oklaskujących aktora mocno wyróżniał się Matt Damon, z którym aktora łączy głęboka przyjaźń i zażyłość zawodowa.

Co o swojej produkcji mówił Brad Pitt?

Film "Moonlight" zrodził się z odwagi Barry'ego Jenkinsa i Tarella Alvina McCraney'a, by patrzeć ze zrozumieniem w przeszłość i nalegać, że "teraz" nie jest rozdzielne od "kiedyś". Zrodził się z odwagi grupy aktorów, którzy zechcieli obnażyć swoje dusze i wyrazić ludzką stronę pomyłki, błędu, wykroczenia. To wszystko dzięki głębokiej wierze Barry'ego Jenkinsa w to, że wszyscy stoimy u progu zmiany i przebaczenia, że będziemy akceptowani i będziemy kochać siebie nawzajem. Przedstawiam Wam nominowany do sześciu Złotych Globów film "Moonlight".

W przemówienie Brada Pitta zabrakło tym razem wątków prywatnych, choć wielu jego fanów pewnie głównie na to liczyło. Gwiazdor kina (i już niedługo zapewne były mąż Angeliny Jolie) prezentował się na wydarzeniu bardzo dobrze! Nie umknęło jednak naszej uwadze, że znacznie ostatnio schudł. Efekt przewlekłego stresu...?

ZOBACZ TEŻ: ZŁOTE GLOBY 2017 Meryl Streep dziękując za nagrodę skrytykowała Donalda Trumpa

Mimo tego Brad Pitt nie stracił nic ze swojego czaru i uroku. Mamy jedynie nadzieję, że najcięższe chwile ma już za sobą i że będziemy mieli okazję zobaczyć go ponownie na gali rozdania Oscarów. Ta już pod koniec lutego!

Myślicie, że tym razem pokaże się na niej także AngelinaJolie?