Podczas wczorajszej 74. ceremonii rozdania Złotych Globów obyło się bez niespodzianek. Po najwięcej i najwyższych laurów sięgnął film „La La Land” z Emmą Stone i Ryanem Goslingiem. Obje aktorów nie kryło zaskoczenia z wygranej. Mimo to udało im się wygłosić piękne przemówienia, w których podziękowali swoim bliskim i współpracownikom z planu. Ryan Gosling zrobił to jednak z niesamowitym wyczuciem i taktem. A co więcej, miał coś naprawdę ważnego do powiedzenia.

HOT NEWS: ZŁOTE GLOBY 2017 Najlepsi aktorzy: Ryan Gosling, Casey Affleck i Billy Bob Thornton

Gosling, który wczorajszej nocy odebrał pierwszą w swoim życiu statuetkę Złotego Globu dla najlepszego aktora w komedii lub musicalu, wygłosił przemowę, w której opowiedział gościom gali o swojej żonie. Co ciekawe, ani razu podczas swojej mowy nie użył jej imienia! Jak mu się to udało? I co dokładnie powiedział o pięknej Evie Mendes?

POLECAMY: ZŁOTE GLOBY 2017 Meryl Streep porwała wszystkich swoją przemową!

Aktor dziękował swojej wybrance za jej siłę i wytrwałość oraz to, że podczas nagrywania musicalu wspierała nie tylko jego, ale także swojego ciężko chorego brata:

Podczas gdy ja śpiewałem, tańczyłem, grałem na pianinie i miałem jedno z moich najlepszych filmowych doświadczeń, moja pani wychowywała naszą córkę, wyczekując drugiej i usiłowała pomóc swojemu bratu w walce ze straszny, nowotworem. Gdyby ona nie podjęła się tego wszystkiego, dzięki czemu zdobyłem to piękne doświadczenie, z pewnością stałby dziś tutaj kto inny, a nie ja. Zatem kochanie, dziękuję Ci bardzo. Do moich córek Amandy i Esmeraldy: kocham Was!”

Na koniec aktor zadedykował przyznane mu wyróżnienie zmarłemu już członkowi rodziny Evy:

„Chciałbym tę nagrodę zadedykować pamięci jej bratu, Juanowi Carlosowi Mendesowi.”

Wiedzieliście, że Ryan to nie tylko przystojniak i świetny aktor, ale także niezwykle rodzinny człowiek? Uznajemy to za kolejny powód do jego uwielbienia! 

Zobaczcie jego całe przemówienie tu: