GALAKTYKA | ORŁY NA REWERSIE (10-11/2010)
Orły 2010
Galę rozdania Polskich Nagród Filmowych Orły 2010 w Teatrze Polskim poprowadził młody Stuhr. W roli konferansjera sprawdził się wyśmienicie. Kolejny raz udowodnił, że kluczem do sukcesu jest błyskotliwość, a nie błaznowanie. Publiczność przywitała go gromkim: „Dobry wieczór, Maćku”. Interakcja między publicznością a prowadzącym trwała przez całą uroczystość. Galę zdominowały trzy filmy: „Dom zły”, „Wojna polsko-ruska” i „Rewers”. Ten ostatni otrzymał połowę z 16 skrzydlatych nagród. „Rewers” wygrał w kategorii: muzyka, najlepsza rola kobieca, najlepsza drugoplanowa rola kobieca, odkrycie roku, scenografia, scenariusz, kostiumy i wreszcie najlepszy film. Włodzimierz Pawlik, który skomponował muzykę do „Rewersu”, dziękując za nagrodę, wyznał, że lepszy w garści Orzeł niż złote rybki na dachu. Poczucie humoru gospodarza wieczoru udzieliło się także innym laureatom. Borys Szyc, odtwórca najlepszej roli męskiej, powiedział ze sceny: „Rzeczywiście bardzo przyjemnie trzyma się w rękach tego ptaka”. „Mam nadzieję, że ten Orzeł pomaga latać bardzo wysoko” – mówiła Agata Buzek, zwyciężczyni w kategorii najlepsza rola żeńska. Nagrodę za osiągnięcia życia odebrał wybitny scenarzysta Jerzy Stefan Stawiński. Z nieskrywaną radością zwierzył się publicznie, że jego żona wszystkie nagrody umieściła w przedpokoju na komodzie. Z pewnością wyląduje tam też Orzeł. „Teraz każdy listonosz czy inkasent, jak zobaczy te trofea, będzie wiedział, że ma do czynienia z nie byle kim” – żartował. Statuetkę za najlepszą drugoplanową rolę męską odebrał Janusz Gajos. Publiczność długo oklaskiwała go na stojąco. Mistrz nagrodą był zaskoczony. „Wiem, na kogo głosowałem, tym bardziej mogę być zaskoczony” – komentował. Rozbawioną publiczność Maciej Stuhr pożegnał: „Liczba nagród zdobytych dziś przez film »Rewers« nie ma nic wspólnego z tym, że z Borysem Lankoszem chodziłem do podstawówki”.
Znaleziono:8 zdjęc na 1 stronach. Wyświetlaj: zdjęcie 1 do 8.









