rozmiar tekstu: A A A
Drukuj

EMOCJE GWIAZD | ANNE HATHAWAY

Droga do szczescia

Anne Hathaway z poprzednim partnerem Rafaello FollierimAnne Hathaway i Adam ShulmanAnne Hathaway i Adam Shulman

Jej dobra passa wciąż trwa. Po nominacji do Oscara w 2009 roku reżyserzy wciąż nie dają jej spokoju. Anne Hathaway jest dzisiaj w Hollywood jedną z najbardziej rozchwytywanych aktorek. Ale sukcesy odnosi nie tylko w życiu zawodowym. Po burzliwym związku z Raffaello Follierim odnalazła wreszcie prawdziwą miłość

Trochę się denerwowałam” – zażartowała Anne Hathaway tuż po ogłoszeniu tegorocznych nominacji do Oscara. 27-letnia aktorka razem z przewodniczącym Amerykańskiej Akademii Filmowej Tomem Sherakiem wyjawiła podczas specjalnej konferencji zorganizowanej w Beverly Hills, kto stanie w tym roku do wyścigu o tę najważniejszą nagrodę w przemyśle filmowym. Na pewno jednak nie towarzyszyły jej takie emocje jak rok temu, kiedy aktor Forrest Whitaker ogłosił, że to właśnie ona będzie walczyć o wymarzonego Oscara. „Byłam na spacerze z rodzicami i psem, gdy dowiedziałam się, że jestem nominowana. W pierwszej chwili zaniemówiłam ze zdziwienia. Później całą naszą trójkę zaczęła rozpierać energia. Skakaliśmy do góry i krzyczeliśmy tak głośno, że aż bolały nas gardła. Tylko moja biedna czekoladowa labradorka Esemeralda nie wiedziała, o co chodzi. Siedziała na trawniku i wpatrywała się w nas ze zdziwieniem” – wspominała później Anne.

FURTKA DO SUKCESU
Choć w wyścigu o wyróżnienie od Amerykańskiej Akademii Filmowej Anne przegrała z Kate Winslet, jej kariera i tak rozwija się znakomicie. Do agenta gwiazdy kilka razy w miesiącu trafiają nowe scenariusze, a także propozycje od szefów znanych koncernów kosmetycznych i odzieżowych. Wielu z nich chce, by to właśnie piękna Anne reklamowała ich produkty. „Szum wokół mnie zaczął się już po tym, jak ogłoszono, że jestem nominowana do Złotych Globów. Prawdziwe szaleństwo rozpętało się jednak kilka dni po ceremonii rozdania Oscarów. Bez przerwy odbierałam telefony od różnych ważnych osób. Wszyscy proponowali mi góry złota. Nie ukrywam, że było to bardzo miłe. Dzięki filmowi „Rachel wychodzi za mąż” wzięłam udział w wyjątkowych sesjach zdjęciowych, poznałam wartościowych ludzi, a także otrzymałam propozycje ciekawych ról” – powiedziała dziennikarzom szczęśliwa aktorka. Anne nakręciła w zeszłym roku trzy filmy: „Walentynki”, które możemy oglądać na polskich ekranach, surrealistyczne dzieło Tima Burtona „Alicja w Krainie Czarów”, w którym wcieliła się w postać Białej Królowej, i „Love and other drugs”, gdzie partnerował jej Jake Gyllenhaal. Ale to nie wszystko. Anne nieustannie zachwycali się także projektanci mody. Podczas amerykańskiej premiery filmu „Valentino: The Last Emperor” w Los Angeles włoski kreator powiedział dziennikarzom, że projektując wieczorowe suknie, myśli o boskiej sylwetce gwiazdy.

WŁOSKI KOCHANEK
Dla Anne kariera jednak nie jest najważniejsza. Wychowana w kochającej się rodzinie, od zawsze wiedziała, że tylko dzięki udanemu związkowi można być w życiu naprawdę szczęśliwym. „Moi rodzice są ze sobą wiele lat. Chciałabym, aby i moje małżeństwo było tak udane jak ich” – powiedziała w 2009 roku w wywiadzie dla amerykańskiego „Vogue’a”. Nie zawsze jednak układało jej się z mężczyznami. Przez cztery lata spotykała się z włoskim agentem nieruchomości Raffaello Follierim. „Poznaliśmy się, gdy miałam 21 lat. Całkowicie straciłam dla niego głowę. Przez prawie całą naszą znajomość myślałam, że to właśnie z nim spędzę resztę życia” – wyznała. Niestety, po czterech latach ich udany, jak wszyscy myśleli, związek rozpadł się na oczach niemal całego świata. Wiosną 2008 roku policja aresztowała Włocha za przekręty finansowe. Anne podobno była załamana. Choć rozstała się z Follierim kilka tygodni przed aferą, nie mogła uwierzyć, że mężczyzna, z którym była związana tak długo, okazał się oszustem. Załamała się. „Przez ponad tydzień byłam w szoku” – opowiedziała na łamach magazynu „W”. „Nie wiedziała, co powinna myśleć o tej sprawie. Z jednej strony publicznie krytykowała go za malwersacje, z drugiej z kolei wciąż czuła do niego duży sentyment. Nawet kilka miesięcy po aresztowaniu kłębiły się w jej głowie sprzeczne myśli. Szczególnie wtedy, gdy na jej automatycznej sekretarce nagrał się pracownik więzienia, w którym przebywał Raffaello. Poinformował ją, że Follieri chce z nią rozmawiać i spytał, czy wyraża na to zgodę. Po namyśle Annie jednak nie oddzwoniła” – wyjawili dziennikarzom z magazynu „In Touch” przyjaciele aktorki.

ŚWIEŻY POWIEW MIŁOŚCI
Hathaway nie skorzystała z możliwości kontaktu z ekschłopakiem, ponieważ była już wtedy związana z kimś innym. Na jednej z imprez u znajomych w Los Angeles poznała aktora Adama Shulmana. „Momentalnie zaiskrzyło między nimi. Nie było w tym nic dziwnego. Adam miał w sobie to, czego brakowało Follieremu – był bardzo czuły, wrażliwy i naprawdę interesował się losem Anne” – powiedzieli znajomi Hathaway. Aktorka ze smutnej i melancholijnej dziewczyny zamieniła się w tryskającą radością kobietę, gotową zrobić wszystko dla swojego mężczyzny. W kwietniu zeszłego roku nauczyła się nawet grać na gitarze piosenkę Beatlesów „Blackbird”. I to dzięki wskazówkom, jakie znalazła w internecie. „To był prezent urodzinowy dla Adama. Chciałam go zaskoczyć” – powiedziała w programie telewizyjnym Jimmy’ego Fallona. Na razie, przynajmniej oficjalnie, zakochani nie planują ślubu. Twierdzą, że nie są jeszcze gotowi na tak poważny krok. Jednak ludzie z ich bliskiego otoczenia, a nawet... paparazzi, są przekonani, że zaręczyny to tylko kwestia czasu dla aktorów wciąż całujących się w miejsach publicznych.

Tekst: Magda Tereszczuk
Zdjęcia: Bulls, East News


Imie / Nick :
*
Wprowadź kod z obrazka:
*
Komentarz :





Chcesz być informowany na bieżąco o nowinkach ze świata gwiazd?
Zapisz się do naszego newslettera!