PAUL WALKER Jego córka była świadkiem tragicznego wypadku?

W sobotę, 30 listopada, Paul Walker zginął w wypadku samochodowym Fot. allimage.pl

Meadow Walker, córka zmarłego Paula Walkera, ponoć widziała jego śmiertelny wypadek!

W sobotę, 30 listopada, Paul Walker zginął w tragicznym wypadku. Aktor znany z filmów z serii "Szybki i wściekły" był pasażerem Proshe GT, którym kierował kierowca wyścigowy Roger Rodas. Mężczyzna stracił panowanie nad autem, które uderzyło o słup lub drzewo i stanęło w płomieniach. Paul Walker i jego kolega zginęli na miejscu.

Zanim jednak doszło do wypadku Paul Walker uczestniczył wraz z córką w akcji charytatywnej Reach Out Worldwide. Organizacja zbierała pieniądze na rzecz ofiar, które ucierpiały przez tajfun na Filipinach. Potem aktor wsiadł do auta (które było jedną z atrakcji wydarzenia), by je przetestować i wtedy doszło do tragicznego wypadku.

Teraz wyszło na jaw, że świadkiem wypadku była 15-letnia córka Paula, Meadow Walker. Dziewczynka ponoć widziała eksplozję samochodu. Wypadek widział także 8-letni syn kierowcy auta, Rogera Rodasa. Chłopiec podobno chciał pomóc uratować ojca.

 

 

Słowa kluczowe
Komentarze