10-letnia dziewczynka zmarła w środę po tym, jak wzięła udział w "blackout challenge", czyli niebezpiecznym wyzwaniu popularnym na platformie TikTok. Miało ono polegać na samopodduszaniu prowadzącym do utraty przytomności. Dziewczynka założyła pasek na szyję i wstrzymała oddech, a wszystko chciała nagrać i opublikować na swoim koncie. Niestety u 10-latki doszło do zatrzymania akcji serca; została znaleziona w łazience przez swoją 5-letnią siostrę i przewieziona do szpitala w Palermo we Włoszech, gdzie zmarła. 

10-latka z Włoch zmarła po udziale w wyzwaniu z TikToka

- TikTok był jej światem, tak samo Youtube. Tak spędzała czas - wyznał ojciec dziewczynki Angelo Sicomero.

Sprawą 10-latki żyją całe Włochy. Rząd państwa zdecydował się natychmiast zablokować aplikację dla osób, których wieku nie można zweryfikować. Zgodnie z regulaminem, z TikToka mogą korzystać osoby powyżej 13. roku życia, natomiast włoscy politycy twierdzą, że odpowiedzialni za platformę nie poświęcają wystarczającej ilości czasu na ochronę swoich najmłodszych użytkowników. 

- Bezpieczeństwo społeczności TikTok jest naszym absolutnym priorytetem, z tego powodu nie zezwalamy na żadne treści, które zachęcają, promują lub gloryfikują zachowania, które mogą być niebezpieczne - wyznał rzecznik TikToka.

To jednak nie pierwszy przypadek, kiedy wyzwanie popularne na TikToku doprowadziło do tragedii. We wrześniu ubiegłego roku 15-latka z Oklahomy zmarła po przedawkowaniu leku przeciwalergicznego, którego zażycie również było częścią challenge'u.