Problem w związku: brak przestrzeni

Brak przestrzeni w relacji może sprawić, że w końcu poczujesz się nieco klaustrofobicznie i będziesz potrzebować trochę czasu tylko dla siebie. Kiedy wchodzimy z kimś w związek, naszym głównym celem nie jest raczej spędzanie z partnerem każdej wolnej chwili przez wiele miesięcy. Kontakt z innymi osobami, wyjście do biura czy na drinka z przyjaciółką, pomagają nam odżyć i zachować równowagę. W momencie, kiedy te czynności zostaną ograniczone lub całkowicie usunięte z naszego życia, w większości spraw polegamy na naszych partnerach. A to może nadwerężyć każdy zdrowy związek.

Rozwiązanie: bądź szczery

Przemilczenie sprawy i udawanie, że wszystko jest w porządku, może wydawać się najłatwiejszym rozwiązaniem, ale dopiero podzielenie się z partnerem swoimi frustracjami odniesie realne skutki. Jest duża szansa, że w tych dziwnych czasach, twój partner ma podobne odczucia do ciebie. Nie ma nic złego w zwiększeniu czasu, który spędzacie osobno (chociażby przebywając w osobnych pokojach) - może wam to pomóc zarówno odrodzić się emocjonalnie, jak i bardziej uodpornić na kolejne tego typu sytuacje.

Problem: partner pali papierosy

Zapach jest jedną z rzeczy, która może zwiększyć atrakcyjność danej osoby i nas do niej przyciągnąć, ale też równie szybko zniechęcić. Woń dymu papierosowego wyczuwalna od partnera palącego papierosy często sprawia, że miłosny czar pryska - szczególnie jeśli przebywamy razem przez naprawdę długi czas, a sami nie palimy. Przez partnera palacza możemy być narażeni na dyskomfort, ponieważ zapachem dymu papierosowego przesiąknięty jest nie tylko sam palacz, ale i wszystko wokół niego. Dla osoby niepalącej może być to nie do przejścia i w pewnym momencie powie dość. Jak temu zaradzić?

Rozwiązanie: pomoc w walce z uzależnieniem

W takiej sytuacji ważna jest szczera rozmowa, ale też wsparcie partnera w walce z uzależnieniem. Warto dopingować go, stymulować do zmiany, skierować do lekarza po poradę, ale również starać się zrozumieć, dlaczego pali i z czym się boryka wychodząc z nałogu. Łatwo jest kogoś oceniać i prawić mu morały, ale w tej sytuacji znacznie bardziej przyda się nasze zrozumienie.

Jeśli walka z uzależnieniem partnera nie kończy się sukcesem, warto pomyśleć przynajmniej o zmianie tradycyjnych papierosów na tzw. urządzenia bezdymne, jak np. e-papierosy albo podgrzewacze tytoniu, przykładowo Iqosy. W przeciwieństwie do papierosów nie dochodzi w nich do spalania tytoniu, dzięki czemu nie wytarza się śmierdzący dym papierosowy oraz substancje smoliste. W papierosach to właśnie to toksyczne kombo jest główną przyczyną chorób wśród palaczy. Nie zmienia to faktu, że najlepszym wyjściem jest całkowite i ostateczne zerwanie z nałogiem.

Problem: kłótnie o małe rzeczy

Eksperci twierdzą, że kiedy obie osoby z pary zaczynają pracować z domu, mogą zacząć kłócić się o drobnostki, chociaż wcześniej nie miały tego w zwyczaju. Częstym powodem wymiany zdań jest np. podział obowiązków domowych. Ponieważ oboje pracują z domu, wzrasta potrzeba robienia zakupów, gotowania, sprzątania, ogólnego organizowania przestrzeni i podziału miejsca do pracy. W przeszłości mogło to nie być problemem ze względu na mniejszą ilość czasu spędzanego w domu.

Może być tak, że jeden z partnerów w naturalny sposób weźmie na siebie większą część domowych obowiązków. I chociaż początkowo ta dysproporcja mu nie przeszkadza, w końcu może rodzić frustracje. A słyszenie, jak partner mówi: "Po prostu powiedz mi, co mam robić", wcale nie pomaga.

Rozwiązanie: współpracujcie

Odpowiedzią jest oczywiście współpraca. Spiszcie listę wszystkich domowych obowiązków, od wyniesienia śmieci po pranie pościeli i podzielcie je między siebie. Niech każdy partner weźmie pełną odpowiedzialność za wybrane przez siebie prace i sumiennie je wykonuje.

Pamiętaj, że związek to maraton, a nie sprint. Wszystkie małe rzeczy i bycie uszczypliwym bardzo łatwo mogą stać się czymś większym i doprowadzić do punktu kryzysowego. Nawet najbardziej trywialne kłótnie są w stanie zdestabilizować związek uważany wcześniej za silny.