Za pośrednictwem social mediów Krzysztofa Krawczyka pożegnało wiele znanych osób ze świata muzyki, show-biznesu czy polityki. Przepięknymi wspomnieniami podzieli się w sieci m.in. Andrzej Piaseczny, Natalia Kukulska, czy Kayah. Wpis pożegnalny zamieściła także adoptowana córka Krzysztofa Krawczyka, Sylwia.

Adoptowana córka Krzysztofa Krawczyka pożegnała przybranego ojca

Zmarły przed kilkoma dniami Krzysztof Krawczyk ze swoją żoną Ewą związany był od 1982 roku. Małżonkowie nie mieli biologicznych dzieci, ale wychowywali trzy adoptowane córki. Sylwia, Katarzyna i Beata to siostrzenice żony artysty. Barbara, siostra Ewy i matka dziewczynek, chociaż miała z dziećmi regularny kontakt, nie była w stanie udźwignąć ich wychowania.

Jak wyznała niegdyś Ewa Krawczyk, adoptowane córki Krawczyków prawie nie znały swojego biologicznego ojca. Nic więc dziwnego, że z przybranym ojcem były niezwykle związane. W 2011 roku artysta przyznał w wywiadzie, że Sylwia, Katarzyna i Beata zostały ujęte w jego testamencie:

Ustaliliśmy, że połowę majątku dostanie moja rodzina, czyli brat i syn, drugą połowę rodzina żony, czyli jej siostra i córki siostry. Wierzymy, że będziemy żyć długo i szczęśliwie, ale wszystko może się zdarzyć – powiedział piosenkarz w 2011 roku.

Córki Krzysztofa Krawczyka często występowały z nim na scenie, śpiewając w chórkach. Sylwia, którą u boku ojca mogliśmy często widzieć, pożegnała go za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ich wspólne czarno-białe zdjęcie jest symbolem ciepłej i serdecznej relacji.

Opublikowany przez Sylwię Urbańczyk Poniedziałek, 5 kwietnia 2021

Pod fotografią pojawiły się dziesiątki kondolencji. Redakcja Gala.pl również składa rodzinie artysty serdeczne wyrazy współczucia.

ZOBACZ TEŻ: Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Gdzie i kiedy się odbędzie? [DATA I MIEJSCE]