Agnieszka Kaczorowska zamyka swoją szkołę tańca! 27-latka własne studio taneczne prowadziła od 2017 roku, a jej biznes prosperował bardzo dobrze. Niestety tak, jak pozostałe szkoły tańca, tak i Danceworld musiał zmierzyć się ze skutkami pandemii. I chociaż początkowo Kaczorowska zdecydowała o zawieszeniu zajęć i prowadzeniu ich w formie zdalnej, jej firma była "zbyt moda, aby przetrwać tak niespodziewane wydarzenie". O zamknięciu swojego biznesu tancerka poinformowała na Instagramie.

Agnieszka Kaczorowska zamyka szkołę tańca Danceworld

- Drodzy, ten post nie należy do najłatwiejszych... W sumie miałam przemilczeć temat, ale jest tu ze mną od lat grono ludzi, którzy mi kibicują, którzy dobrze mi życzą i którzy obserwowali wszystkie punkty zwrotne mojego życia. Teraz też taki nastąpił. Wielu z Was uczestniczyło wirtualnie lub w rzeczywistości w działalności mojej szkoły tańca, którą otworzyłam we wrześniu 2017 roku. Przyszedł moment, aby podzielić się z Wami skutkami „trudnej wiosny”. Niestety w połowie marca Danceworld jak wszystkie inne szkoły musiało zawiesić zajęcia - zaczęła wpis tancerka.

Agnieszka Kaczowska przyznała, że nie udało jej się zgromadzić takiego zaplecza finansowego, aby móc pozwolić sobie na zawieszenie zajęć na kilka miesięcy. Kiedy stanęła przed decyzją, czy w biznes inwestować swoje prywatne pieniądze, postanowiła się wycofać.

- Byliśmy zbyt młodą firmą, aby zbudować wcześniej zaplecze finansowe, które pozwoliłoby nam przetrwać tak niespodziewane wydarzenie jak pandemia. Stanęłam przed dużym dylematem - inwestować w ten biznes nasze prywatne pieniądze czy odpuścić. Ból serca ogromny, bo byłam bardzo emocjonalnie związana z tym miejscem. [...] Jest mi przykro, ale jak to ja, szukam pozytywów i jestem wdzięczna za moc doświadczenia, które przez te 3 lata zyskałam. To miejsce przyniosło mi też mężczyznę mojego życia, więc wiem że wszystko jest po coś - dodała Kaczorowska.

Tancerka wyznała również, że zamknięcie szkoły tańca nie jest dla niej końcem świata. Kaczorowska i jej mąż tak ułożyli sobie życie, że mają kilka źródeł dochodu i mogą wybierać, których projektów się podejmują. 

ZOBACZ TEŻ: AGNIESZKA KACZOROWSKA zezłościła się na internautów: "Co macie przeciwko reklamowaniu szczęścia?"