Agnieszka Kotulanka wciąż nie może dojść do siebie. Aktorka, która zmaga się z uzależnieniem od alkoholu, zerwała kontakty ze znajomymi, a pomocy nie chce przyjąć nawet od księży ze swojej parafii, którzy chcieli zorganizować dla niej pomoc. Sąsiedzi aktorki zaczęli wiec zastanawiać się, skąd Kotulanka ma pieniądze na alkohol.

Tabloidy już dawno donosiły, że aktorka przepiła wszystkie swoje oszczędności. Jak dowiedział się tygodnik "Twoje Imperium"aktorka ciągle otrzymuje pieniądze ze Związku Artystów Scen Polskich. Głównie są to tantiemy za powtórne emisje starych odcinków Klanu

- Tantiemy z powtórek wynoszą około pięć, sześć tysięcy złotych za odcinekRaz na trzy miesiące otrzymuję z tego tytułu ok. 1500 złotych. Nie jest to może jakaś znacząca kwota, ale kilkaset złotych miesięcznie się uzbiera - mówi jeden z aktorów Klanu, Jacek Borkowski.

Biorąc pod uwagę, że Agnieszka Kotulanka nie wybiera drogich trunków, pieniądze z tantiem mogą jej wystarczyć na długo. Nic wiec dziwnego, że wszystko wydaje na alkohol.

"Zapewne nikt poza samą aktorką nie wie, jak poważny jest jej problem, ani w jakim stopniu jej potrzeby może zaspokoić kilkaset złotych. Po zdjęciach można sądzić, że zwykle kupuje ona małe butelki, po ok. 5 złotych za sztukę. Wygląda więc na to, że dzięki tantiemom z ZASP-u jeszcze długo będzie miała z czego finansować swoje uzależnienie" - czytamy tabloid.

Czy znajdzie się w końcu ktoś, kto pomoże Agnieszcze Kotulance wyjść z nałogu?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Agnieszka Kotulanka - Zagra w nowym serialu?!

 

>> PRZECZYTAJ TAKŻE: AGNIESZKA KOTULANKA Wystąpi w... reality show o trzeźwieniu?!