W połowie listopada w mediach pojawiły się informacje, jakoby Agnieszka Szulim wreszcie planowała rozwieść się ze swoim mężem, Adamem Badziakiem, z którym rozstała się przed trzema laty. Mimo że gwiazda utrzymuje, że jej stosunki z Badziakiem są bardzo dobre, a parę cały czas łączy przyjaźń, to może się okazać, że prawda jest jednak nieco bardziej złożona!

Jak donosi bowiem "Super Express", mąż Agnieszki Szulim nie chce zgodzić się na rozwód na warunkach zaproponowanych przez prowadzącą program "Na Językach". Zamiast tego, Adam Badziek chce, by Szulim wzięła winę za rozstanie na siebie!

- Chce rozwodu z orzeczeniem o jej winie za rozpad związku. Na to dziennikarka zgodzić się nie che, bo gdyby sytuacja finansowa Badziaka się pogorszyła, musiałaby płacić mu alimenty! - zdradził w rozmowie z tabloidem znajomy pary.

Całej sytuacji nie ułatwia fakt, że rodzina nowego partnera gwiazdy, Piotra Woźniak-Staraka, naciska na nią, by jak najszybciej zakończyła swoje małżeństwo!

- Spotykając się z dziedzicem jednej z największych fortun w Polsce, musi bardziej niż dotychczas dbać o wizerunek - wyjaśniła w rozmowie z tygodnikiem "Na Żywo" znajoma Agnieszki Szulim - Dla dobra nowego związku zdecydowała się nieco utemperować swój charakter skandalistki. Piotr ma Agnieszce dużo do zaoferowania, ale takiego samego zaangażowania oczekuje od niej. Jego rodzinie niezbyt podoba się, że ona jest nadal mężatką. Chcieliby, by szybko zakończyła swój poprzedni związek. Wtedy zakochani z błogosławieństwem rodziny mogliby planować wspólną przyszłość.

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Agnieszka Szulim - Ma dystans do siebie?