Mariusz Czajka z powodu trudnej sytuacji życiowej był zmuszony zorganizować zbiórkę pieniędzy na pogrzeb matki. Przez globalną sytuację wstrzymano zdjęcia do filmów i seriali, dlatego aktor nie otrzymywał żadnych propozycji, co było równoznaczne z brakiem gaży i środków na koncie. Potrzebne fundusze zebrał. Czy udało mu się zorganizować uroczystość i podreperować budżet? Już wiadomo.

Trudna sytuacja Mariusza Czajki. Co się dzieje w życiu aktora?

Pandemia przewróciła do góry nogami życie Mariusza Czajki. Aktor znalazł się w trudnej sytuacji, a na domiar złego zmarła jego matka.

Mama miała tylko mnie na tym świecie. Tata umarł, kiedy byłem mały. Przez ostatnie dwa lata pomagałem jej w najprostszych czynnościach, bo chorowała na osteoporozę, Parkinsona i raka w płucach. Mieszkaliśmy we trójkę, na 40 metrach w bloku: ona, ja i mój kot. Codziennie się ze mną żegnała, ale nie spodziewałem się, że jej odejście tak mnie załamie - mówił Mariusz Czajka w rozmowie "Super Expressem".

Aktor nie był w stanie opłacić pogrzebu. Otworzył więc zbiórkę, w której zebrał prawie 50 tysięcy złotych. Jak się teraz okazało, środki pozwoliły mu nie tylko zorganizować uroczystość, ale również spłacić długi.

Za pieniądze z publicznej zbiórki opłaciłem miejsce na cmentarzu i wyprawiłem pogrzeb. Jak minęły mrozy, wybudowałem mamie i tacie nowy grobowiec. Spłaciłem też długi, przez które miałem nóż na gardle - ujawnił Mariusz Czajka w rozmowie z Pomponikiem.

Dzięki pomocy innych Czajka stanął na nogi. Przyznał jednak, że choć nie mówił o tym głośno, brakowało mu na jedzenie.

W styczniu ja nawet nie miałem co jeść. Przypadkiem odkrył to mój rehabilitant i powiedział o tym szefom jednej z firm z cateringiem dietetycznym. Od razu zaproponowali mi, że przez pół roku będą dostarczać mi zdrowe posiłki. Dzięki temu codziennie pod drzwiami czeka na mnie torebka ze śniadaniem, obiadem i kolacją. Wszystko jest pyszne i czuję się po tym doskonale - przyznał.

Mariusz Czajka powrócił także na plan.

Pomocną dłoń wyciągnęli też do mnie producenci seriali i scenarzyści.Od śmierci mamy zagrałem w czterech serialach i z żalem odmówiłem udziału w dwóch programach telewizyjnych, bo to już nie na moje siły. Niestety... - zdradził.

Życzmy aktorowi, aby szybko wrócił do pełni sił.

ZOBACZ TAKŻE: Bogumiła Wander już nie rozpoznaje bliskich. Krzysztof Baranowski opowiedział o postępującej chorobie żony