Konflikt między Aleksandrą Kisio a jej mamą, Izabelą Kisio-Skorupą, trwa już od ponad dwóch lat. Aktorka nie chce komentować kolejnych ekscesów i skandali, jakie wywołuje jej matka, która publicznie oskarża ją o wyrzucenie na bruk i posiadanie "lewych genów".

Nic więc dziwnego, że gdy Kisio na początku tego roku została po raz pierwszy mamą, nie chciała zgodzić się, by Izabela miała kontakt z wnukiem. Aktorce udało się za to odnowić kontakt z jej ojcem, Markiem Kisio, który stanął po jej stronie i również uważa, że jego była żona nie powinna mieć kontaktu z wnukiem.

- Nie znacie podłoża tej sytuacji. Na pewno nie jest tak, jak przedstawia to pani Izabela - powiedział w rozmowie z tygodnikiem "Na Żywo" ojciec Aleksandry Kisio.

Gwiazda zdecydowała już więc także, że nie zaprosi matki na ślub ze swoim partnerem, Łukaszem Zielińskim.

- Współczuję Oli. Matka nazywa ją "skamieniałym złem", wypomina "lewe geny". Nic dziwnego, że Ola chce się od tego odciąć, zwłaszcza teraz, kiedy sama została mamą - zdradziła znajoma Kisio.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Aleksandra Kisio - Wybuduje dom!