Minął już prawie tydzień od ślubu Oli Kwaśniewskiej i Kuby Badacha, a emocje z nim związane wciąż są ogromne. Najgorętszym tematem tej uroczystości okazała się być suknia ślubna Oli, a pikanterii dodał fakt, że na weselu córka byłego prezydenta wystąpiła w innej kreacji, która owiana jest tajemnicą do tej pory!

Jednak w programie "Dzień Dobry TVN" Sabrina Pilewicz, projektantka obu sukni Oli, zdradziła kilka szczegółów dotyczących drugiej sukni celebrytki. Sabrina przyznała, że weselna kreacja była bardzo romantyczna, w stylu Oli. Ponoć odważnie odsłaniała nogi celebrytki, dekolt oraz plecy! Suknia była ponoć delikatna i zwiewna, idealna do tańczenia przez całą noc.

Sabrina opowiedziała również, jak wyglądała praca nad pierwszą suknią Oli. - Robiłam różne projekty, były przesyłane, były spotkania i po prostu dostałam akceptację. Zobaczyła projekt i powiedziała: "Tak robimy to, pomyślmy tylko nad dołem". Włożyłam moje serce, całą moją pasję i warsztat, żeby wyszło spektakularnie. Dla mnie najważniejsze było, żeby Ola się w niej dobrze czuła. A ona się czuła w niej fenomenalnie, bo nawet w pracowni u mnie w niej tańczyła, była szczęśliwa, była promienna - zdradziła projektantka.

Co ciekawe, do Sabriny zgłosiło się już dużo pań, które marzą o takiej sukni, jaką miała Ola. Jednak okazuje się, że to był jeden jedyny model, stworzony wyłącznie dla Oli, więc nie ma szans, że Sabrina stworzy drugi raz taką suknię...