Aleksandra Żuraw podzieliła się z internautami historią swojej spektakularnej przemiany. Blogerka, którą widzowie TVN mogą pamiętać z czwartej edycji programu "Top Model", opowiedziała na Instagramie o tym, jak trudno jej było powrócić do formy po ciąży. Mama niespełna półtorarocznej Apolonii zdradziła, że w dniu porodu ważyła ponad 100 kilo. Nie ukrywa, że w dużej mierze była to zasługa stresu, jakiego doświadczała w trakcie oczekiwania na przyjście córki.

112 kg w dniu porodu, pamiętam jak prosiłam położną by nie informowała mnie ile pokazała waga... tyłam na potęgę i jadłam na potęgę, regulując sobie nastrój jedzeniem. Zajadałam największy stres w życiu, i może Was to zdziwić, ale najmniej stresowałam się przyjściem Apolonii na świat, tyle złego wydarzyło się w tamtym czasie - pisze Żuraw.

Aleksandra Żuraw zdradziła, jak schudła po ciąży

Była uczestniczka "Top Model" wyznała, że droga do szczupłej sylwetki zaczęła się u niej nie od diety i ćwiczeń fizycznych, lecz psychoterapii.

- Zaczęłam od naprawienia swojej głowy, a za nią poszło moje ciało - wyjaśnia.

Influencerka otwarcie przyznaje, że nadal pracuje nad pełną akceptacją swojego wyglądu, ale i tak jest dumna z rezultatów swojej dotychczasowej metamorfozy.

Miałam brzuch cięty 3 razy, trochę się wstydzę, że jest krzywy. Niemniej to ja, i kocham ciało, które będzie ze mną do końca życia. Dzielę się z Wami swoją przemianą bo jestem z siebie dumna - dodaje na koniec.

Na Instastory zdradziła, że planuje na kolejny miesiąc kompletnie zrezygnować z jedzenia słodyczy i pięć razy w tygodniu wykonywać 10-minutowy trening na podstawie ćwiczeń Mel B.

Wpis Oli spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. Kobiety chwalą ją za to, że mówi głośno o rzeczywistości wielu młodych matek, która często odległa jest od tego, co zazwyczaj prezentują znane osoby w mediach społecznościowych.

Bardzo się cieszę, że to pokazałaś. Ja popadłam w depresję kiedy okazało się, że ciąża, poród i wszystko później nie wygląda jak na instagramie. Miałam być szczupła i uśmiechnięta, a tu bum. Paskudny brzuch, rozstępy i blizna. Dopiero po 7 miesiącach wróciłam do zdrowia psychicznego. Gdybym wcześniej widziała tego typu posty, może bym nie była tak bardzo rozczarowana realem. Dziękuję jeszcze raz i gratuluję - napisała jedna z internautek.

Szczery wpis Żuraw skomentowały też m.in. popularne w sieci Red Lipstick Monster, Laura Reiss-Vogel i Weronika Heck.

Zobacz stare i nowe zdjęcia Aleksandry Żuraw w naszej GALERII.