Alicia Keys ujawniła swoje skomplikowane relacje z ojcem, publikując na Instagramie list, który napisała jako 14-latka. W okresie dojrzewania, wokalistka nie chciała z nim mieć nic wspólnego. Jej rodzice rozstali się, gdy miała zaledwie 2 lata, a ona wychowywała się u boku matki. Kontakt z ojcem odzyskała dopiero kilka lat temu, kiedy to zbliżyła ich choroba jej babci. W emocjonalnym wpisie na Instagramie Alicia Keys wyznała, że ojciec po tylu latach nadal trzyma list od niej w pudełku po butach. Ma mu on przypominać o tym, jak udało im się odbudować ich relacje. 

Alicia Keys o skomplikowanej relacji z ojcem

- Zasmuca mnie fakt, że większa część mojego serca jest zimna w stosunku do ciebie. [...] Przez te wszystkie lata patrzyłam, jak opiekujesz się wszystkimi wokół oprócz mnie. Byłam twoim pierwszym dzieckiem, a traktowałeś mnie, jakbym nigdy się nie urodziła. [...] Nie ma niczego, co mógłbyś kiedykolwiek zrobić, aby uleczyć te rany. 

Chcę tylko, abyś zajął się swoimi własnymi spawami. Nie dzwoń do mnie. Nie pisz. Nie chcę od ciebie niczego. Tylko w ten sposób możesz mnie uszczęśliwić - pisała 14-letnia Keys w liście, który nazwała "dokumentem rozwodowym".

Swoją skomplikowaną relację z ojcem wokalistka opisała w książce "More Myself: A Journey", którą stworzyła z pomocą pisarki Michelle Burford. Książka ukazała się 31 marca 2020 nakładem wydawnictwa Oprah Winfrey An Oprah Book.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Alicia Keys (@aliciakeys) Maj 14, 2020 o 3:46 PDT