Alicja Bachleda-Curuś miała być gwiazdą nowego serialu produkcji TVN "Pod powierzchnią". Fani aktorki bardzo ucieszyli się z tych doniesień medialnych. Ich radość nie trwała jednak długo. Aktorka na kilka dni po podaniu tej informacji, ogłosiła, że z powodów osobistych musi się wycofać z produkcji. Fani gwiazdy i dziennikarze zadawali sobie wówczas pytanie, co było tego powodem. Jak się okazuje, gwiazda chce się teraz skupić na szukaniu domu w Los Angeles, w którym miałaby po zamieszkać razem z Marcinem Gortatem!

Alicja Bachleda-Curuś i Marcin Gortat szukają wspólnego domu!

Jak podaje najnowszy Flesz, Alicja Bachleda-Curuś i Marcin Gortatpo raz pierwszy zamieszkają razem! Para ma podobno szukać posiadłości, do której wprowadzi się z synem aktorki, 9-letnim Henrym Tadeuszem, którego ojcem jest znany gwiazdor filmowy, Colin Farrell. Dlatego też para ma bardzo sprecyzowane i konkretne oczekiwania względem nowego lokum:

Alicja i Marcin chcą kupić posiadłość z ogromnym ogrodem, w którym będą basen i miejsce na plac zabaw dla Henry'ego. Dom musi mieć kilka sypialni i łazienek oraz garaż, który pomieści cztery samochody Marcina i auto Alicji – zdradziła magazynowi "Fleszowi" znajoma Marcina Gortata.

Czy to oznacza, że kwestia nowego domu w Los Angeles okazała się dla Alicji ważniejsza niż kolejne wyzwanie aktorskie? A może para musi znaleźć nowe lokum, bo już wkrótce w ich otoczeniu pojawi się nowy członek rodziny? Media nie od dziś spekulują w końcu o drugiej ciąży aktorki. Czyżby nowe gniazdko w Kalifornii miało przybliżyć Alicję i Marcina do realizacji takiego właśnie planu…?