Życie osobiste Alicji Bachledy-Curuś jest równie częstą pożywką dla mediów, co jej dokonania artystyczne. Miłości i związki pięknej aktorki stały się szczególnie interesujące odkąd związała się ona z irlandzkim łamaczem serc Colinem Farrellem, z którym ma syna Tadeusza.

Mimo że para już od dłuższego czasu nie jest ze sobą, to każdy kolejny nowy partner Bachledy-Curuś jest do niego porównywany. Taki los może spotkać także najnowszy obiekt westchnień gwiazdy. Jak donosi bowiem tygodnik "Na Żywo", Alicja Bachleda-Curuś jest pod wielkim wrażeniem irańskiego aktora Bahrama Radana, którego poznała na planie filmu "Polaris".

Niestety, jak udało się dowiedzieć dziennikarzom pisma, gwiazdor ma opinię niepoprawnego podrywacza, który szybko nudzi się kobietami!

"Irański łamacz serc, który za każdym razem, gdy pojawia się w nowym filmie czy serialu telewizyjnym, rozkochuje w sobie kolejne rzesze kobiet" – czytamy w "NŻ".

Myślicie, że Alicja Bachleda-Curuś powinna bardziej na niego uważać?

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Alicja Bachleda-Curuś - Agnieszka Szulim jest o nią zazdrosna?!